Resortowy prokurator od Pegasusa. Zatrzymania, polityczne rozgrywki i cień Moskwy

Dwa dni po wyborach prezydenckich, które wygrał Karol Nawrocki, media obiegła sensacyjna informacja: na polecenie prokuratora z zespołu śledczego ds. Pegasusa zatrzymano dwóch byłych funkcjonariuszy CBA — byłego dyrektora warszawskiej delegatury oraz byłą naczelniczkę Wydziału Operacyjno-Śledczego.

Co ciekawe, zatrzymań dokonano wieczorem – tego samego dnia głos zabrał były wiceszef MSWiA, Maciej Wąsik:

„Dziś ok. 18, na polecenie prokuratury Bodnara zatrzymano byłą naczelniczkę Wydziału Operacyjnego z delegatury warszawskiej CBA. Chcą jej postawić zarzuty dotyczące stosowania Pegasusa. Panie @bodnar, powszechnie wiadomo, że boi się pan zmiany na stanowisku Ministra Sprawiedliwości i na siłę szuka sukcesu 'na polu rozliczeń’. Ale rozwala pan pracę polskich służb. Zatrzymujecie kobietę o 18:00 tylko po to, by spędziła noc w areszcie. To nikczemność i łajdactwo. Zapłacicie za to słono”.

Pegasus jako karta przetargowa Bodnara?

Zatrzymania nastąpiły tuż po ogłoszeniu przez Donalda Tuska zamiaru złożenia wniosku o wotum zaufania dla rządu. W koalicji rządzącej narastały napięcia po przegranej Rafała Trzaskowskiego, a media spekulowały, kto straci stanowisko. Najczęściej padało nazwisko Adama Bodnara — ministra sprawiedliwości, krytykowanego za brak skutecznych rozliczeń z ekipą PiS. Czy głośne zatrzymania miały uratować jego polityczną pozycję? Czy właśnie teraz zaczęła się fala rozliczeń, o które od miesięcy apelował Roman Giertych?

Tymczasem warto przyjrzeć się osobie, która stoi na czele zespołu śledczego ds. Pegasusa — prokuratorowi Józefowi Gackowi.

Afera Pegasus: bunt w zespole śledczym

W kwietniu „Rzeczpospolita” ujawniła, że tuż przed postawieniem zarzutów wysokiej rangi funkcjonariuszom publicznym, zespół śledczych w Prokuraturze Krajowej zaczął się rozpadać. W zespole nr 3 ds. Pegasusa, powołanym rok temu, pracuje obecnie sześciu prokuratorów: Józef Gacek, Mariusz Sadło, Artur Oniszczuk, Piotr Kowalik, Artur Kassyk i Andrzej Rybak.

Wcześniej w składzie był również Grzegorz Talarek — znany z postawienia zarzutów historykowi, który później został uniewinniony. Talarek został ściągnięty z Prokuratury Okręgowej w Radomiu, a jego działania budziły w przeszłości poważne kontrowersje.

Zespół przymierza się do postawienia zarzutów m.in. za nielegalną inwigilację — mówi się o możliwym objęciu nimi polityków i szefów służb. W grę wchodzi także kierownictwo prokuratury z czasów rządów PiS.

Problemem pozostaje brak jednomyślności wśród śledczych. Nie wszyscy uważają, że istnieje wystarczający materiał dowodowy. Według „Rz”, część członków zespołu wręcz się buntuje — w tym m.in. Artur Kassyk, który już zapowiedział przejście na emeryturę.

Kim jest prokurator Gacek?

Józef Gacek to postać doskonale znana w środowisku prawniczym. W przeszłości kierował Wydziałem Śledczym Prokuratury Okręgowej Warszawa-Praga. W 2010 roku prowadził śledztwo smoleńskie, oskarżając wiceszefa BOR gen. Pawła Bielawnego, ale nie stawiając zarzutów jego przełożonemu, gen. Marianowi Janickiemu, co wywołało fale krytyki w mediach

W 2014 roku brał udział w kontrowersyjnej akcji ABW w redakcji „Wprost” — podczas afery taśmowej. Po 2015 roku został zdegradowany, a w 2016 roku odszedł z prokuratury.

W 2024 roku wrócił — tym razem jako szef zespołu ds. Pegasusa. Politycy opozycji przypomnieli jego wcześniejsze działania, zarzucając mu brak bezstronności. Prokurator Józef Gacek należy także do upolitycznionego Stowarzyszenia Prokuratorów Lex Super Omnia, które krytykowało działania i reformy wymiary sprawiedliwości za rządów PIS. Jego członkowie po objęciu władzy przez Koalicję 13 Grudnia i nielegalnym przejęciu prokuratury dostali lukratywne posady w resorcie sprawiedliwości.

Józef Gacek i tajne dokumenty z 1987 roku

W Instytucie Pamięci Narodowej zachowały się dokumenty dotyczące Józefa Gacka.

W piśmie z 4 lutego 1987 roku, oznaczonym jako tajne i skierowanym przez Ministerstwo Spraw Zagranicznych do Departamentu I Ministerstwa Spraw Wewnętrznych, czytamy

„Departament Kadr i Szkolenia MSZ przesyła w załączeniu akta osobowe obywatela Józefa Gacka, syna Józefa, urodzonego 4 sierpnia 1968 roku, kandydata na studia w Państwowym Moskiewskim Instytucie Stosunków Międzynarodowych (MGIMO).”

Pod dokumentem wyrażającym opinię widnieje podpis dyrektora Departamentu Kadr i Szkolenia, Edwarda Sabika.

Edukacja i działalność społeczna

Z kwestionariusza Józefa Gacka wynika, że ukończył Liceum Ogólnokształcące imienia Antoniego Dobiszewskiego w Warszawie. Wcześniej uczył w się w liceum im. Jana Śniadeckiego w Kielcach, ale po służbowym przeniesieniu rodziców do Warszawy zmienił szkołę. Wraz z rodzicami i starszym bratem, członkiem ZSMP zamieszkali na bliskim Wilanowie przy w mieszkaniu przy ul Wiktorii Wiedeńskiej w tzw „Zatoce Czerwonych Świń”. To adres także między innymi Aleksandra Kwaśniewskiego, Leszka Millera, Józefa Oleksego czy radzieckiego szpiega Władimira Ałganowa. W 1987 roku posiadał słabą znajomość języka angielskiego oraz biegłą znajomość języka rosyjskiego w mowie i piśmie. Od 1986 roku należał do Związku Socjalistycznej Młodzieży Polskiej.

Wcześniejsze wyjazdy zagraniczne obejmowały:

  • NRD (1982) – Obóz Przyjaźni,
  • Bułgarię (1986) – wyjazd turystyczny.

Weryfikacja przez WSW

Zachowało się również pismo skierowane do szefostwa Wydziału III Zarządu V Szefostwa Wojskowej Służby Wewnętrznej, adresowane do pułkownika Mieczysława Kasprzyka:

„Uprzejmie proszę o poinformowanie, czy posiadane przez Was materiały o numerze FA02 33/10 dotyczące Gacka Józefa, urodzonego w 1937 roku, mogą stanowić przeszkodę w delegowaniu syna wymienionego do pracy za granicą.”

Pismo podpisał naczelnik Wydziału Departamentu I. W odpowiedzi poinformowano:

„Uprzejmie informujemy, że posiadane przez nas materiały nie stanowią przeszkody w delegowaniu wyżej wymienionego do pracy za granicą.”

Weryfikacja przez Zarząd II

Ministerstwo Spraw Wewnętrznych PRL zwróciło się również do szefa Oddziału Zarządu II Sztabu Generalnego Wojska Polskiego, komandora Stanisława Terleckiego, z analogicznym zapytaniem:

„Czy posiadane przez was materiały o numerze 046/P OC na 87 dotyczące Gacka Józefa, syna Józefa, mogą stanowić przeszkodę w delegowaniu wymienionego do pracy za granicą?”

Dokument podpisał naczelnik Wydziału Departamentu I MSW, podpułkownik Jan Larecki.

Rejestracja przez służby wojskowe

Z dokumentów znajdujących się w IPN wynika, że Józef Gacek był rejestrowany przez Zarząd II Sztabu Generalnego Wojska Polskiego pod numerem 0046/P OC/87. Rejestracji dokonał komandor Stanisław Terlecki. był rejestrowany przez Zarząd II Sztabu Generalnego Wojska Polskiego pod numerem 0046/P OC/87. Rejestracji dokonał komandor Stanisław Terlecki.


Czy resortowy prokurator, wychowany w PRL-owskiej elicie, dziś kieruje kluczowym śledztwem w sprawie, która może przesądzić o przyszłości obecnej władzy? Czy sprawa Pegasusa to faktyczne rozliczenie z nadużyciami, czy raczej polityczna rozgrywka, której stawką są ministerialne teki?

Dziękuję, że przeczytałeś /przeczytałaś artykuł do końca. Jeżeli chcesz, by powstawały na tej tego typu materiały, włącz się proszę jako Patron.

Twoje wsparcie jest bezcenne!

https://patronite.pl/dorota.kania