Nadprokurator Ewa Wrzosek

Prokurator Ewa Wrzosek przez blisko 30 lat kariery zawodowej związana była z warszawskimi jednostkami rejonowymi. Jej największym osiągnięciem pozostaje delegacja z Prokuratury Rejonowej do Prokuratury Okręgowej w Warszawie, która właśnie dobiegła końca. Wrzosek wraca obecnie do jednostki rejonowej. Mimo medialnego rozgłosu i wsparcia ze strony „Gazety Wyborczej” oraz znanych postaci życia publicznego, takich jak Roman Giertych, nigdy nie została na stałe przypisana do wyższej prokuratury.

​Sprawa „dwóch wież” i śmierć Barbary Skrzypek

Prokurator Wrzosek prowadziła głośne śledztwo w sprawie tzw. „dwóch wież”. W lutym 2025 r. Prokuratura Okręgowa w Warszawie poinformowała, że wszczęła śledztwo w sprawie rzekomego doprowadzenia austriackiego biznesmena Geralda Birgfellnera do niekorzystnego rozporządzenia mieniem wielkiej wartości poprzez wprowadzenie pokrzywdzonego w błąd. Chodzi o sprawę dwóch wieżowców, które miały stanąć na należącej do spółki Srebrna działce w Warszawie. Do prowadzenia tego śledztwa wyznaczono prokurator Ewę Wrzosek z Lex Super Omnia. Warto przypomnieć, że w 2019 roku prokuratura odmówiła wszczęcia śledztwa w sprawie „dwóch wież” – zawiadamiającym był … Roman Giertych, pełnomocnik Geralda Birgfellnera

W lutym br, po wszczęciu postępowania poseł Roman Giertych na platformie X  zamieścił skan postanowienia o wszczęciu śledztwa, z którym jest związana niewyobrażalna tragedia.

13 marca 2025 roku została przesłuchana w charakterze świadka Barbara Skrzypek — wieloletnia dyrektor biura Jarosława Kaczyńskiego. Co istotne, prosiła o wyznaczenie pełnomocnika, którego ostatecznie nie otrzymała. A w przesłuchaniu w roli pełnomocnika biznesmena z Austrii Geralda Birgfellnera obecny był adwokat Krystian Lasik. To dobry znajomy Romana Giertycha jeszcze z czasów Młodzieży Wszechpolskiej i Ligi Polskich Rodzin. Drugim mecenasem osoby poszkodowanej w śledztwie jest Jacek Dubois.

Dwa dni po przesłuchaniu – 15 marca 2025 pani Barbara Skrzypek dostała rozległego zawału i zmarła. Śledztwo w tej sprawie prowadzi Prokuratura Okręgowa Warszawa – Praga.

Pegasus: legalna operacja czy nielegalna inwigilacja?

Mimo, że teraz jest jedną z najbardziej znanych postaci związanych z Koalicją 13 Grudnia, o jej karierze przed 2015 rokiem niewiele wiadomo. Pracowała w Prokuraturze Rejonowej Warszawa-Wola, a następnie była wiceszefową Prokuratury Rejonowej Warszawa-Żoliborz. W kwietniu 2016 roku objęła funkcję szefowej Prokuratury Rejonowej Warszawa-Mokotów, jednak już po trzech miesiącach została z niej odwołana. O ile o jej dokonaniach w prokuraturze niewiele wiadomo, to bardzo jest znana działalność publiczna Ewy Wrzosek: udział w antyrzadowych demonstracjach, wyjazdy do Brukseli, gdzie opowiadała o „łamaniu praworządności w państwie PiS’, medialne występu w „wolnych mediach”.

Wrzosek twierdziła między innymi, że była nielegalnie inwigilowana przy użyciu systemu Pegasus. Jednak Sąd Najwyższy orzekł, że pozyskanie jej korespondencji przez CBA było legalną operacją operacyjną.

Sprawa dotyczyła ujawnienia informacji z postępowania ws. tragicznego wypadku autobusu w czasie kampanii prezydenckiej 2020 roku. Małgorzata M. przekazała Wrzosek dane dotyczące kierowcy autobusu podejrzanego o prowadzenie pojazdu po zażyciu narkotyków. Następnie Wrzosek przesłała je do Michała Domaradzkiego, dyrektora ds. zarządzania kryzysowego w warszawskim ratuszu.

Według ustaleń Sądu Najwyższego, Wrzosek miała pełną świadomość, że dane te mogą posłużyć sztabowi Rafała Trzaskowskiego. W jednej z wiadomości do Małgorzaty M. napisała:
„R.T. jest twoim dłużnikiem – a ja trzy razy bardziej”.

Prokurator Wrzosek jest związana ze stowarzyszeniem Lex Super Omnia, które powstało z inicjatywy grupy prokuratorów sprzeciwiających się rządom Zjednoczonej Prawicy. Po przejęciu władzy przez koalicję 13 grudnia, Wrzosek ponownie pojawiła się w centrum medialnej uwagi — tym razem jako krytyczka obecnego kierownictwa Ministerstwa Sprawiedliwości.

​Kontrowersyjne wypowiedzi Ewy Wrzosek

W maju 2024 roku udzieliła wywiadu tygodnikowi „Polityka”, w którym powiedziała m.in.:

„Żyjemy w czasach powojennych, gdzie ‘po lasach grasują bandy’, państwo wciąż jest zagrożone i trzeba działać w sposób niestandardowy”.
„Prokurator ma prawo sam oceniać, jakie działanie jest zgodne z interesem społecznym. Ja mam odwagę to robić. Ci, którzy mnie najgłośniej krytykują – nie. Nie złamałam prawa, co najwyżej regulamin”.

Z kolei w grudniu 2024 wTVP info w programie „Trójkąt polityczny” Aleksandry Pawlickiej i Renaty Grochal prokurator Ewa Wrzosek, wowczas radca ministra sprawiedliwości do spraw warunków służby prokuratorskiej stwierdziła: „to nie jest ten czas, aby ściśle, w sposób pozytywistyczny trzymać się litery prawa”, a na czas transformacji lepszym niż Adam Bodnar ministrem sprawiedliwości byłby Roman Giertych.

W innym z wpisów na platformie X napisała:
„Izba Kontroli Nadzwyczajnej i Spraw Publicznych nie jest żadnym sądem, a Najwyższym to już na pewno”.

Wrzosek publicznie zakwestionowała także wyniki wyborów prezydenckich. W jednym z wpisów wskazała, że Rafał Trzaskowski otrzymał więcej głosów niż Karol Nawrocki — co było niezgodne z oficjalnymi danymi PKW.

​Biografia: początki w Milanówku

Według dokumentów Instytutu Pamięci Narodowej oraz złożonych przez nią jawnych oświadczeń majątkowych, Ewa Wrzosek (z domu Grudkowska) urodziła się 31 stycznia 1970 roku w Milanówku w rodzinie robotniczej. W 1989 roku pracowała jako referent ekonomiczny w firmie Elwa. Według dokumentów Instytutu Pamięci Narodowej, studia prawnicze rozpoczęła po 1989 roku. Przez całą karierę zawodową pracowała w warszawskich prokuraturach rejonowych. Jej nazwisko zaczęło się wybijać dopiero po objęciu władzy przez Zjednoczoną Prawicę.

Wielokrotnie manifestowała swoje poglądy polityczne, uczestnicząc w demonstracjach, podróżując do Brukseli i krytykując rząd. Toczyły się wobec niej różne postępowania dyscyplinarne.

​Afera z wnioskami ws. mediów publicznych

W grudniu 2023 roku Wirtualna Polska ujawniła, że prokurator Ewa Wrzosek złożyła do kilkunastu sądów okręgowych pisma procesowe mające zablokować działania PiS w sprawie mediów publicznych. Według dziennikarzy, dokumenty te mogły powstać poza siedzibą prokuratury.

W odpowiedzi na te doniesienia rzecznik Prokuratury Krajowej, prok. Przemysław Nowak, poinformował, że Wydział Spraw Wewnętrznych PK prowadzi śledztwo. Dotyczy ono „wniesienia pism procesowych datowanych na 30 listopada 2023 roku, oznaczonych jako 'wniosek prokuratora o zabezpieczenie roszczenia przed wszczęciem postępowania’”. Jakie są losy tego śledztwa – nie wiadomo.

Dziękuję, że przeczytałeś /przeczytałaś artykuł do końca. Jeżeli chcesz, by powstawały na tej tego typu materiały, włącz się proszę jako Patron.

Twoje wsparcie jest bezcenne!

https://patronite.pl/dorota.kania