Niemieckie bestialstwo. Świat nie uwierzył Polakom

Nota Raczyńskiego – pierwszy krzyk o Zagładzie

10 grudnia 1942 roku rząd RP na uchodźstwie wysłał do stolic państw sprzymierzonych dokument, który dziś uznaje się za pierwszy oficjalny raport o Holokauście – tzw. Notę Raczyńskiego. Sygnował ją minister spraw zagranicznych Edward Raczyński. Po raz pierwszy jeden z rządów alianckich wystąpił publicznie w obronie wszystkich prześladowanych Żydów – nie tylko własnych obywateli.

Nota była dramatycznym oskarżeniem niemieckiego bestialstwa na ziemiach okupowanej Polski. Opisywała masową eksterminację ludności żydowskiej, system niemieckiego terroru i apelowała do świata o reakcję. Adresatami dokumentu byli ministrowie spraw zagranicznych 26 państw – sygnatariuszy Deklaracji Narodów Zjednoczonych.

Jak powstała Nota Raczyńskiego

Treść noty powstała na podstawie materiałów polskiego państwa podziemnego. Kluczową rolę odegrały raporty i mikrofilmy przywiezione do Londynu przez legendarnego kuriera Jana Karskiego – emisariusza władz Polskiego Państwa Podziemnego i rządu RP na uchodźstwie. Dokumenty przygotował Referat Spraw Żydowskich Komendy Głównej Armii Krajowej, a Karski potwierdził je własnym świadectwem naocznego świadka.

Rząd RP w Londynie wydrukował notę w formie broszury informacyjnej pt. „The Mass Extermination of Jews in German Occupied Poland”. 10 grudnia 1942 roku publikacja ta została rozesłana do rządów państw sprzymierzonych jako oficjalny alarm w sprawie niemieckiej polityki zagłady na okupowanych ziemiach polskich.

Co zawierała nota o masowej eksterminacji Żydów

Nota Raczyńskiego liczyła 9 stron maszynopisu i była podzielona na 21 punktów. Zawierała:

  • tło i rozwój niemieckiej polityki prześladowań,
  • opis skali i metod eksterminacji Żydów w okupowanej Polsce,
  • przegląd działań informacyjnych polskiego rządu,
  • apel do aliantów o powstrzymanie zbrodni.

Punkty 1–3 – dotychczasowe ostrzeżenia i eskalacja zbrodni

W pierwszych trzech punktach polski rząd przypominał, że wielokrotnie ostrzegał już cywilizowany świat przed polityką Rzeszy Niemieckiej wobec narodów podbitych – w tym Polaków. Podkreślano, że Niemcy realizują plan sprowadzenia narodu polskiego „do rzędu niewolników”, a następnie jego fizycznego wyniszczenia.

Przypomniano również ustalenia konferencji w St. James’s Palace z 13 stycznia 1942 roku, kiedy rządy państw okupowanych i sprzymierzonych zapowiedziały powojenne ukaranie sprawców zbrodni – niezależnie od tego, czy byli rozkazodawcami, wykonawcami, czy współsprawcami. Mimo tych ostrzeżeń, a także publicznych zapowiedzi ze strony przywódców USA, Wielkiej Brytanii i ZSRR, III Rzesza nie tylko nie przerwała zbrodni, ale je zintensyfikowała.

W trzecim punkcie nota opisywała przerażający obraz losu Żydów w okupowanej Polsce. Najnowsze raporty mówiły o nowych, udoskonalonych metodach masowej rzezi, potwierdzających, że niemieckie władze systematycznie dążą do całkowitej zagłady ludności żydowskiej z Polski, Europy Środkowej i Zachodniej, a także z samej Rzeszy.

Punkty 4–18 – opis niemieckiego terroru i Zagłady

Kolejne części noty opierały się w dużej mierze na raportach Jana Karskiego. Szczegółowo opisywano:

  • getta i ich likwidację,
  • deportacje Żydów do obozów śmierci,
  • warunki w obozach i na stacjach tranzytowych,
  • systematyczną eksterminację całych społeczności żydowskich.

Był to pierwszy tak precyzyjny i oficjalny opis Holokaustu przekazany aliantom przez rząd sojuszniczego państwa.

Punkty 19–20 – podsumowanie

W dwóch kolejnych punktach rząd RP na uchodźstwie podsumowywał sytuację, podkreślając, że eksterminacja Żydów ma charakter planowy, systemowy i totalny. Zwracano uwagę, że jest to zbrodnia bez precedensu w historii ludzkości – zaplanowana zagłada całego narodu.

Punkt 21 – apel do świata, który milczy

Ostatni, 21. punkt noty był dramatycznym apelem do rządów alianckich o:

  • jednoznaczne potępienie niemieckich zbrodni,
  • zapowiedź surowego ukarania zbrodniarzy,
  • podjęcie realnych działań, które mogłyby powstrzymać Niemców od dalszej masowej eksterminacji.

Polski rząd – jako prawowity przedstawiciel państwa, na którego terytorium trwała zagłada – domagał się, by alianci nie poprzestali na słowach, lecz spróbowali ratować Żydów, zanim będzie za późno.

Jan Karski – człowiek, który przywiózł prawdę

Postacią nierozerwalnie związaną z Notą Raczyńskiego jest Jan Karski, właściwie Jan Romuald Kozielewski – prawnik, historyk, politolog, dyplomata, a po wojnie profesor nauk politycznych.

Urodził się 24 czerwca 1914 roku w Łodzi, zmarł 13 lipca 2000 roku w Waszyngtonie. W II Rzeczypospolitej pracował jako sekretarz dyrektora Biura Personalnego Ministerstwa Spraw Zagranicznych. We wrześniu 1939 roku był oficerem artylerii Wojska Polskiego. Po klęsce wrześniowej został kurierem i emisariuszem władz Polskiego Państwa Podziemnego i rządu RP na uchodźstwie. Działał w Biurze Informacji i Propagandy Komendy Głównej AK oraz w Radzie Pomocy Żydom przy Delegaturze Rządu na Kraj. Był także związany z katolickim Frontem Odrodzenia Polski.

Karski stał się jednym z najważniejszych świadków Holokaustu i autorem raportów opisujących sytuację na terenach okupowanej Polski – zarówno polityczną, jak i humanitarną. Obok raportów rotmistrza Witolda Pileckiego, jego relacje były jednym z pierwszych źródeł informacji o Zagładzie na świecie.

Rodzina, wychowanie, formacja

Karski był najmłodszym z ośmiorga dzieci Stefana Kozielewskiego i Walentyny z Burawskich. Miał sześciu braci – Mariana, Edmunda, Józefa, Cypriana, Stefana i Bogusława – oraz siostrę Laurę.

Rodzina była silnie związana z polską tradycją niepodległościową. Przodkowie po stronie matki walczyli w armii Napoleona, dziadkowie i wujowie brali udział w powstaniach listopadowym i styczniowym. Wychowywał się w wielokulturowej Łodzi, w katolickiej rodzinie, która czciła pamięć Józefa Piłsudskiego. Kozielewscy mieszkali przy ulicy Kilińskiego 71 w kamienicy, w której większość lokatorów była pochodzenia żydowskiego – to doświadczenie wielokulturowego miasta miało później znaczenie dla jego wrażliwości.

Ukończył prawo i dyplomację na Uniwersytecie Jana Kazimierza we Lwowie (1935), był prymusem w Szkole Podchorążych Artylerii Konnej we Włodzimierzu Wołyńskim. Po praktyce dyplomatycznej, w styczniu 1939 roku, rozpoczął pracę w MSZ.

Wojna, niewola, ucieczka

Jako oficer 5 dywizjonu artylerii konnej brał udział w kampanii wrześniowej 1939 roku. Po agresji ZSRR na Polskę 17 września został 24 września wzięty do niewoli sowieckiej pod Krasnobrodem. Trafił do łagru NKWD w Kozielszczynie pod Połtawą.

Uratowało go sprytne kłamstwo – podawał się za zwykłego szeregowca, dzięki czemu objęto go wymianą jeńców między Niemcami a ZSRR. W grudniu 1939 roku zdołał uciec z niemieckiego transportu, dotarł do Warszawy i włączył się w konspirację. Zaprzysiężony przez brata Mariana, od stycznia 1940 roku odbywał misje kurierskie do rządu polskiego na uchodźstwie – początkowo we Francji.

W czerwcu 1940 roku został aresztowany przez Gestapo na Słowacji. Podczas brutalnych przesłuchań w więzieniu w Preszowie, obawiając się, że nie wytrzyma tortur i zacznie sypać współpracowników, podciął sobie żyły. Niemcy go odratowali i przewieźli do okupowanej Polski. 28 lipca 1940 roku, w brawurowej akcji organizowanej przez PPS i ZWZ, został odbity ze szpitala w Nowym Sączu. Kilku uczestników tej akcji Niemcy później zamordowali, część zginęła w KL Auschwitz.

Po ucieczce Karski działał w Biurze Informacji i Propagandy KG AK i w Frontu Odrodzenia Polski, założonym przez Zofię Kossak-Szczucką. Publikował w podziemnym piśmie „Prawda”.

Raporty Karskiego o Holokauście

W konspiracji Jan Karski używał pseudonimu „Witold”, ale posługiwał się też innymi nazwiskami: „Piasecki”, „Kwaśniewski”, „Znamierowski”, „Kruszewski”, „Kucharski”. Na prośbę przywódców żydowskiego podziemia dwukrotnie wszedł do getta warszawskiego. Następnie – w przebraniu ukraińskiego strażnika formacji pomocniczej SS – przedostał się na teren obozu, z którego Niemcy wysyłali Żydów na śmierć. Początkowo sądził, że to Bełżec, później ustalono, że był to obóz tranzytowy w Izbicy.

Raporty Karskiego powstawały w ścisłej współpracy z bratem Marianem, przed wojną oficerem Policji Państwowej, a w czasie okupacji komendantem Państwowego Korpusu Bezpieczeństwa w strukturach Polskiego Państwa Podziemnego. We wstępie jednego z raportów – w części „Dane osobiste sprawozdawcy” – Marian występuje pod pseudonimem „Konrad”.

Pierwszy raport braci Kozielewskich sporządzono pod koniec grudnia 1939 roku. Powędrował on przez Belgrad – za pośrednictwem serbskiego dyplomaty Dobrosava Adamovicia – do Paryża, gdzie trafił na biurko premiera rządu gen. Władysława Sikorskiego. Przez długi czas uważano go za zaginiony, dopiero współcześnie został odnaleziony w zasobach Instytutu Sikorskiego w Londynie.

Drugi raport spisano z pamięci na początku lutego 1940 roku w Angers. Trzeci, już samodzielnie przygotowany przez Jana Karskiego, ukończono w grudniu 1942 roku w Londynie i przekazano rządowi RP, a następnie sojusznikom w wersji angielskiej. Był efektem misji powierzonej mu przez Cyryla Ratajskiego, Delegata Rządu na Kraj. Raport ten:

  • opisywał strukturę i funkcjonowanie Polskiego Państwa Podziemnego,
  • zawierał wstrząsającą relację naocznego świadka z getta warszawskiego i obozu w Izbicy,
  • dokumentował skalę i metody niemieckiej eksterminacji Żydów.

To właśnie na podstawie dokumentów i mikrofilmów przywiezionych przez Karskiego, potwierdzonych jego świadectwem, minister Edward Raczyński przygotował Notę z 10 grudnia 1942 roku – pierwszy oficjalny raport o Holokauście skierowany do aliantów. Była to najważniejsza misja Jana Karskiego.

Świat, który nie chciał słuchać

28 lipca 1943 roku Jan Karski został przyjęty przez prezydenta USA Franklina Delano Roosevelta. Polski emisariusz przekazał przywódcy mocarstwa postulaty żydowskich przywódców: domagano się ultimatum wobec Niemiec, grożącego bombardowaniem miast, jeśli nie przerwą masowego mordu. Proponowano także bombardowanie linii kolejowych do obozów zagłady i wsparcie bronią, pieniędzmi oraz paszportami dla uciekających Żydów i partyzantów.

Reakcja Roosevelta była wymijająca. Po wysłuchaniu relacji o tragedii Żydów miał powiedzieć m.in.:
„Policzymy się z Niemcami po wojnie. Panie Karski, proszę mnie ewentualnie wyprowadzić z błędu, ale czy Polska jest krajem rolniczym? Czy nie potrzebujecie koni do uprawy waszej ziemi?”

W Stanach Zjednoczonych Karski spotkał się z wieloma wpływowymi osobistościami: sędzią Sądu Najwyższego Felixem Frankfurterem, sekretarzem stanu Cordellem Hullem, szefem OSS Williamem Donovanem, duchownymi, przywódcami społeczności żydowskiej, ludźmi mediów i świata filmu. Swój raport wyuczył na pamięć i potrafił zrelacjonować go w 18 minut. Mimo to reakcja była przerażająco podobna: niedowierzanie, obojętność, traktowanie jego raportu jako „propagandy” polskiego rządu.

Karski nie był jedynym emisariuszem. Napływały inne relacje, również od samych Żydów. Jednak dopiero po wyzwoleniu obozów koncentracyjnych świat w pełni zobaczył to, co polski kurier próbował powiedzieć kilka lat wcześniej. Dominującą reakcją był szok – ale dla milionów ofiar było już za późno.

„Tajne państwo” – jak Ameryka dowiedziała się o Polsce

W 1944 roku, na polecenie rządu emigracyjnego w Londynie i po nieudanej próbie realizacji filmu o swojej misji, Karski napisał książkę „Tajne państwo” (Story of a Secret State). Ukazała się w listopadzie 1944 roku w Bostonie i stała się w USA sensacją. Dopiero z tej publikacji amerykańscy czytelnicy na masową skalę dowiedzieli się:

  • o walce i cierpieniach Polaków,
  • o niezwykłej strukturze Polskiego Państwa Podziemnego,
  • o eksterminacji Żydów w okupowanej Polsce.

Książka sprzedała się w ok. 400 tys. egzemplarzy, a prasa amerykańska przyjęła ją entuzjastycznie.

Za swoją działalność Karski dwukrotnie otrzymał Order Virtuti Militari (w 1941 i 1943 roku), a wojnę zakończył w stopniu porucznika AK.

Powojenne życie w Stanach Zjednoczonych

Po wojnie Jan Karski osiadł w USA i związał się z jezuickim Uniwersytetem Georgetown w Waszyngtonie. Obronił doktorat, został profesorem nauk politycznych i przez około 40 lat wykładał na Wydziale Służby Zagranicznej stosunki międzynarodowe oraz teorię komunizmu. Wśród jego studentów był m.in. późniejszy prezydent USA Bill Clinton.

W 1970 roku opublikował fundamentalną pracę „The Great Powers and Poland, 1919–1945: From Versailles to Yalta” („Wielkie mocarstwa wobec Polski 1919–1945. Od Wersalu do Jałty”). W tym samym roku otrzymał Krzyż Armii Krajowej.

Był członkiem Polskiego Towarzystwa Naukowego na Obczyźnie. W 1986 roku prezydent RP na uchodźstwie odznaczył go Krzyżem Komandorskim Orderu Odrodzenia Polski za wieloletnią działalność na rzecz prawdy o Polsce, walce Narodu z niemieckim najeźdźcą i obronę dobrego imienia Polaków na arenie międzynarodowej.

Występ Karskiego w filmie Shoah (1985) Claude’a Lanzmanna przywrócił jego postać światowej opinii publicznej. W 1982 roku Instytut Jad Waszem przyznał mu tytuł Sprawiedliwego wśród Narodów Świata, a w Jerozolimie zasadził drzewko w Alei Sprawiedliwych. W 1994 roku został honorowym obywatelem Izraela. W Polsce uhonorowano go m.in. Krzyżem Komandorskim z Gwiazdą Orderu Odrodzenia Polski (1994) i Orderem Orła Białego (1995). Osiem uczelni w Polsce i USA, m.in. Uniwersytet Warszawski, UMCS i Uniwersytet Łódzki, nadało mu tytuł doktora honoris causa.

W 1995 roku wywołał kontrowersje, nie popierając w wyborach prezydenckich ubiegającego się o reelekcję Lecha Wałęsy. Spotkało się to z krytyką m.in. Władysława Bartoszewskiego i Jana Nowaka-Jeziorańskiego, którzy opublikowali list otwarty w „Rzeczpospolitej”. Karski uznał tę publikację za publiczną zniewagę.

W 1996 roku powstał o nim film dokumentalny Moja misja. W 1997 roku, podczas pobytu w Polsce, otrzymał Nagrodę im. Brata Alberta za heroiczną służbę Polsce. W 1998 roku został nominowany do Pokojowej Nagrody Nobla.

Zmarł 13 lipca 2000 roku w Waszyngtonie. Spoczywa na cmentarzu Mount Olivet u boku żony, tancerki Poli Nireńskiej. Podczas uroczystości żałobnych hołd złożyli mu prezydenci USA i Polski – Bill Clinton i Aleksander Kwaśniewski.


Dziś Nota Raczyńskiego i misja Jana Karskiego są symbolem dwóch rzeczy: niewyobrażalnego okrucieństwa niemieckich zbrodni oraz niewiary i obojętności świata, który – mimo ostrzeżeń – nie potrafił powstrzymać Holokaustu.Źródła i materiały

Dziękuję, że przeczytałeś /przeczytałaś artykuł do końca. Jeżeli chcesz, by powstawały na tej tego typu materiały, włącz się proszę jako Patron.

Twoje wsparcie jest bezcenne!

buycoffee.to/dorota-kania

patronite.pl/dorota.kania

Dokumenty i raporty:

  • The Mass Extermination of Jews in German Occupied Poland, Polish Ministry of Foreign Affairs, London 1942 (oryginalna broszura na podstawie Noty Raczyńskiego).
  • Raporty Jana Karskiego do rządu RP na uchodźstwie (1940–1942), Instytut Polski i Muzeum im. gen. Sikorskiego, Londyn.
  • Archiwalia Referatu Spraw Żydowskich Komendy Głównej AK.

Publikacje książkowe:

  • Jan Karski, Story of a Secret State (wyd. pol.: „Tajne Państwo”).
  • Jan Karski, The Great Powers and Poland 1919–1945: From Versailles to Yalta.
  • Waldemar Piasecki, Jan Karski. Jedno życie (trylogia: „Madagaskar”, „Inferno”, „Manhattan”).
  • Andrzej Żbikowski, Uciekinierzy z getta warszawskiego. Relacje uciekinierów 1940–1943.
  • M. Ciechanowski, Jan Karski – zapomniany świadek Holokaustu.
  • Claude Lanzmann, Shoah (wywiady).

Prace naukowe i opracowania:

Opracowania Uniwersytetu Georgetown dotyczące działalności Karskiego po wojnie.

Publikacje IPN dotyczące misji Jana Karskiego i Informacji Polskiego Państwa Podziemnego.

Biuletyn ŻIH – artykuły o pracy Karskiego na rzecz ujawnienia niemieckiej eksterminacji.