Stanisław Radkiewicz – twarz powojennego terroru komunistycznego
Jednym z filarów systemu komunistycznego w Polsce było Ministerstwo Bezpieczeństwa Publicznego – instytucja odpowiedzialna za terror wobec społeczeństwa oraz ochronę narzuconej Polakom przez Kreml władzy. Przez dziesięć lat, w latach 1944–1954, resortem tym kierował Stanisław Radkiewicz – człowiek, którego nazwisko stało się synonimem represji, tortur i masowych zbrodni popełnianych w pierwszej dekadzie Polski Ludowej.
To za jego rządów mordowani byli żołnierze podziemia niepodległościowego, uczestnicy drugiej konspiracji, a tysiące Polaków przechodziły przez kazamaty bezpieki, poddawane brutalnym przesłuchaniom i torturom. Mimo skali popełnionych zbrodni Radkiewicz nigdy nie poniósł odpowiedzialności karnej. Zmarł w 1987 roku i został pochowany na Wojskowych Powązkach w Warszawie. Droga do władzy: od Komsomołu do aparatu terroru
Stanisław Radkiewicz urodził się 19 stycznia 1903 roku w Razmierkach, w chłopskiej rodzinie Franciszka i Pauliny z Lenczewskich. Ukończył jedynie trzy klasy szkoły powszechnej. W 1915 roku, wraz z rodziną, został wywieziony przez wycofującą się armię carską w głąb Rosji, gdzie pracował fizycznie u miejscowych chłopów.
Podczas rewolucji bolszewickiej związał się z aparatem władzy sowieckiej, podejmując pracę w kancelarii Rady Rewolucyjnej Chłopów i Żołnierzy oraz wstępując do Komsomołu. Po powrocie do Polski w 1922 roku już rok później nielegalnie przedostał się do ZSRR. Tam został skierowany na studia w Komunistycznym Uniwersytecie Mniejszości Narodowych Zachodu im. Juliana Marchlewskiego w Moskwie, które ukończył w 1924 roku.
Od tego momentu jego działalność miała wyłącznie charakter agenturalno-partyjny. W 1925 roku został nielegalnie wysłany do Polski jako funkcjonariusz Związku Młodzieży Komunistycznej. Za działalność wymierzoną w suwerenność państwa polskiego został aresztowany i skazany na cztery lata więzienia. Po wyjściu na wolność kontynuował aktywność w Komunistycznej Partii Polski jako etatowy funkcjonariusz, m.in. w Zagłębiu Dąbrowskim.
Lojalność wobec Moskwy i protekcja Stalina
W 1933 roku, zatrzymany przez policję, formalnie wyrzekł się działalności komunistycznej, co – jak później oceniał Jakub Berman – miało świadczyć o jego „elastyczności” i gwarantować lojalność wobec przyszłej władzy. Po rozwiązaniu KPP przez Komintern pozostawał w Warszawie, pracując jako robotnik budowlany.
Radkiewicz cieszył się szczególnymi względami Józefa Stalina. Wraz z Bermanem posiadał pełnomocnictwa do likwidowania resztek struktur KPP. Po wybuchu II wojny światowej zdezerterował z Robotniczego Batalionu Obrony Warszawy i przedostał się na tereny zajęte przez Armię Czerwoną.
W latach 1940–1942 służył jako lejtnant Armii Czerwonej, a następnie pracował w kołchozie i batalionach pracy. W 1943 roku wstąpił do armii Berlinga, gdzie pełnił funkcję oficera politycznego i nadzorował formowanie jednostek dywersyjno-rozpoznawczych.
Minister Bezpieczeństwa Publicznego i architekt represji
W 1944 roku Radkiewicz znalazł się w ścisłym kierownictwie Związku Patriotów Polskich oraz Centralnego Biura Komunistów Polski przy KC WKP(b). Po utworzeniu Polskiego Komitetu Wyzwolenia Narodowego stanął na czele Resortu Bezpieczeństwa Publicznego, który wkrótce przekształcono w Ministerstwo Bezpieczeństwa Publicznego.
Najważniejsze stanowiska w resorcie objęli funkcjonariusze NKWD oraz osoby przeszkolone w ZSRR. Zastępcami Radkiewicza byli m.in. Mieczysław Mietkowski i Roman Romkowski – obywatele sowieccy, którzy faktycznie współkierowali aparatem terroru.
Pod jego rządami MBP rozrosło się w potężną machinę represji. W 1945 roku liczyło już kilkadziesiąt tysięcy funkcjonariuszy, a w szczytowym okresie – ponad 33 tysiące. Resort nadzorował Milicję Obywatelską, KBW, WOP, ORMO, Straż Więzienną oraz rozbudowaną sieć Urzędów Bezpieczeństwa. Głównym celem działań była likwidacja podziemia niepodległościowego, zwalczanie Kościoła katolickiego, legalnej opozycji oraz pełna kontrola życia społecznego.
Bezkarność i spokojna emerytura
Radkiewicz był członkiem Biura Politycznego i Komitetu Centralnego Polska Zjednoczona Partia Robotnicza, a także posłem do KRN i Sejmu PRL. Po likwidacji MBP w 1954 roku, mimo procesów jego podwładnych, nie poniósł żadnej odpowiedzialności. Został przeniesiony na stanowisko ministra Państwowych Gospodarstw Rolnych, a następnie objął wysokie funkcje w Urzędzie Rezerw Państwowych.
Na emeryturę przeszedł w 1968 roku. Zmarł 13 grudnia 1987 roku w Warszawie. Dzień później „Trybuna Ludu” opublikowała nekrolog, określając go jako „generała w stanie spoczynku”.
W tekście wykorzystano informacje pochodzące z Instytutu Pamięci Narodowej
- Dziękuję, że przeczytałeś /przeczytałaś artykuł do końca. Jeżeli chcesz, by powstawały na tej tego typu materiały, włącz się proszę jako Patron.
- Twoje wsparcie jest bezcenne!
- buycoffee.to/dorota-kania
- patronite.pl/dorota.kania
