2 stycznia 1943 roku niemieccy żandarmi dokonali brutalnej zbrodni w kolonii Boiska na południowym Mazowszu. W ciągu jednego poranka wymordowali dwie polskie rodziny – Krawczyków i Boryczków. Ich jedyną „winą” była pomoc udzielona Żydom ukrywającym się przed niemiecką eksterminacją.
Jak podkreślał w styczniu 2023 r rozmowie z PAP Sebastian Pilarski, była to jedna z wielu pacyfikacji polskich wsi przeprowadzanych przez Niemców w okupowanej Polsce:
„W okresie okupacji Niemcy dokonali pacyfikacji ponad 800 wsi. W przypadku Boisk powodem była pomoc udzielana zbiegłej z getta ludności żydowskiej” – mówił dyrektor Biura Badań Historycznych IPN.
„Fachowo założony opatrunek”
Geneza zbrodni miała charakter tragicznego splotu okoliczności. Pod koniec 1942 roku w ręce Niemców wpadł żydowski uciekinier. Uwagę żandarmów zwrócił opatrunek na jego nodze – wykonany starannie, wręcz profesjonalnie. Podczas brutalnego przesłuchania mężczyzna wskazał osobę, która udzieliła mu pomocy.
„Józef Krawczyk jeszcze przed wojną przeszedł szkolenie sanitarne. To właśnie fachowość opatrunku zwróciła uwagę niemieckich żandarmów” – tłumaczył dr Pilarski w rozmowie z PAP.
Wczesnym rankiem 2 stycznia 1943 roku do Boisk przyjechał oddział niemieckiej żandarmerii z posterunku w Lipsku nad Wisłą. Gospodarstwo Krawczyków zostało otoczone. Józef Krawczyk, jego żona Zofia oraz kilkuletni syn Adam zostali rozstrzelani na miejscu. Dom obrabowano, a następnie spalono.
Druga egzekucja – rodzina Boryczków
Na tym jednak Niemcy nie poprzestali. Jeszcze tego samego dnia udali się do pobliskiego gospodarstwa Boryczków. Wiedzieli – prawdopodobnie na skutek donosu – że Zofia Boryczka, ochrzczona Żydówka, dostarczała żywność Żydom ukrywającym się w okolicznych lasach.
„Po krótkim przesłuchaniu Niemcy uznali sprawę za przesądzoną” – relacjonował dr Pilarski. – „Zamordowali Stanisława Boryczkę, jego żonę Zofię oraz ich roczne dziecko”.
W domu znajdowała się również dwunastoletnia bratanica gospodarza, Maria. Dziewczynce udało się uciec, a po schwytaniu przekonała żandarmów, że nie jest córką Boryczków. Dzięki temu ocalała. Gospodarstwo zostało ograbione, lecz – na skutek próśb sąsiadów – nie podpalone. Ciała ofiar Niemcy nakazali pogrzebać poza cmentarzem, na polu. Dopiero po wojnie przeniesiono je na cmentarz w Solcu nad Wisłą.
Łącznie tego dnia w Boiskach zamordowano sześć osób z dwóch rodzin. Niemcy zabili również żydowskiego uciekiniera, którego rany wcześniej opatrzył Józef Krawczyk.
Region szczególnej represji
Boiska nie były wyjątkiem. Wcześniej Niemcy zamordowali w tej samej miejscowości rodzinę Kryczków. Do serii egzekucji doszło także w Starym Ciepielowie, Rekówce, Świesielicach i Zajączkowie.
„Przed wojną relacje polsko-żydowskie w tym regionie były dobre. Pomoc Żydom była zjawiskiem stosunkowo częstym, mimo że groziła za nią kara śmierci. Stąd skala niemieckich represji była tu wyjątkowo brutalna” – wyjaśniał dr Pilarski.
Historyk przypominał, że w okupowanej Polsce kara śmierci za pomoc Żydom była normą – w przeciwieństwie do wielu innych krajów Europy Zachodniej.
Sprawca ukarany
Zbrodnia w Boiskach należy do nielicznych, za które jeden z głównych sprawców poniósł odpowiedzialność karną. Niemiecki żandarm Alfons Himmel po wojnie ukrywał się na Śląsku, posługując się fałszywymi dokumentami. Został jednak rozpoznany i aresztowany.
„Bezpośrednio uczestniczył w zamordowaniu co najmniej 50 Polaków i Żydów” – podkreślał dr Pilarski.
W lutym 1949 roku Sąd Okręgowy w Radomiu skazał Himmela na karę śmierci. Wyrok wykonano przez powieszenie. Sprawiedliwość dosięgła również jego przełożonego – dowódcę SS i policji w dystrykcie radomskim Herberta Böttchera, straconego w 1950 roku.
Boiska pozostają dziś symbolem jednej z ponad 800 polskich wsi spacyfikowanych przez Niemców – i dramatycznym dowodem ceny, jaką polscy cywile płacili za elementarny odruch człowieczeństwa.
- Dziękuję, że przeczytałeś /przeczytałaś artykuł do końca. Jeżeli chcesz, by powstawały na tej tego typu materiały, włącz się proszę jako Patron.
- Twoje wsparcie jest bezcenne!
- buycoffee.to/dorota-kania
- patronite.pl/dorota.kania
