Po objęciu władzy przez Koalicję 13 grudnia oraz zmianach w mediach publicznych w likwidacji, jedną z najbardziej rozpoznawalnych postaci komentujących sprawy wschodnie stała się Krystyna Kurczab-Redlich, przedstawiana jako ekspertka od tematyki rosyjskiej. Występuje w programach informacyjnych jako autorytet w sprawach Rosji, Kremla i polityki postsowieckiej.
Wielu odbiorców nie zdaje sobie jednak sprawy, że w czasach PRL była ona – według dokumentów znajdujących się w archiwach Instytutu Pamięci Narodowej (IPN) – zarejestrowana jako Kontakt Operacyjny (tajny współpracownik) Służby Bezpieczeństwa, podporządkowanej strukturze komunistycznej zależnej od Moskwy.
Tutaj pisałam dziennikarzu – o resortowym dziecku Michale Broniatowskim: https://dorotakania.pl/2025/07/23/twarze-propagandy/
Rejestracja jako tajny współpracownik SB – „Violetta”
W 1990 roku Krystyna Kurczab-Redlich została korespondentką TVP w Moskwie. Jednak zgodnie z treścią dokumentów IPN, w okresie PRL figurowała jako kontakt operacyjny o pseudonimie „Violetta”.
Z dokumentów komunistycznej bezpieki wynika, że:
- do współpracy ze Służbą Bezpieczeństwa została pozyskana w 1978 roku,
- w grudniu 1982 roku nastąpiła jej rejestracja do współpracy z wywiadem PRL (Departament I MSW),
- kolejna rejestracja – również przez wywiad komunistyczny – miała miejsce 13 grudnia 1984 roku.
Bez względu na to, czy funkcjonariusz działał w Departamencie I, II czy III MSW, każda z tych struktur stanowiła część Służby Bezpieczeństwa PRL.
W 1984 roku Krystyna Kurczab-Redlich pracowała w Biurze Rzecznika Prasowego Ministerstwa Oświaty i Wychowania.

Dokument SB: kontakty z emigracją i opozycją
W jednym z dokumentów SB czytamy:
„W niedługim czasie zamierza wyjść za mąż za Jerzego Redlicha. Powinna mieć nadal dotarcie do znanych działaczy emigracyjnych: Pomianowskiego, Kołakowskiego, Grudzińskiego i innych, o których informowała mnie w poprzednim okresie. Oceniając swoje aktualne możliwości dla naszej Służby, stwierdziła, że nadal pozostaje w dobrych stosunkach z Wilhelminą Skulską oraz Stefanem Bratkowskim, który powierzył jej pod opiekę swoje archiwum. Po śmierci J. Popiełuszki proponowano jej pełnienie dyżuru w kościele św. St. Kostki na Żoliborzu, gdzie przebywali znani działacze opozycji: Kuroń, Onyszkiewicz, Jaworski. Odmówiła, uważając, że całość to zwykła maskarada niemająca sensu. Ocenia jednak, że istnieją duże szanse, aby dotarła do czołowych działaczy opozycji oraz nowo powołanych Komitetów Obrony Praw Człowieka. Jeśli jesteśmy zainteresowani, może podjąć taką próbę”.
Autorem notatki z 29 listopada 1989 r. był ppor. Krzysztof Sałański (właśc. Krzysztof Jan Szydłowski, nazwisko legalizacyjne: Sałański), inspektor Wydziału XI Departamentu I MSW, który raportował do płk. Henryka Bosaka.
Kontakty zagraniczne i IV Międzynarodówka
Z dokumentów IPN wynika również, że „Violetta” utrzymywała kontakty z dziennikarzami włoskimi oraz z Jeanem Robertem Suesserem, przedstawicielem trockistowskiej IV Międzynarodówki.
W aktach czytamy:
„Wyjeżdżając za granicę, jest w stanie odnowić dawne znajomości. Z przedstawicielami emigracji we Włoszech, działaczami IV Międzynarodówki w Paryżu oraz przy sprzyjających okolicznościach z pracownikami Watykanu (przez siostrę)”.
Funkcjonariusz SB podkreślał w meldunku:
„»Violetta« jest chętna do współpracy z naszą Służbą. W dn. 27 i 28 listopada br. »V« przekazała mi taśmy z nagranymi gazetkami St. Bratkowskiego, które kolportowane są w różnych częściach kraju. »V« posiada obecnie duże możliwości dotarcia do czołowych działaczy opozycji politycznej w kraju. Stwarza to szansę rozpoznania planów tych ugrupowań, szczególnie pod kątem organizowania nowych akcji wymierzonych w politykę kierownictwa partii i państwa”.
W meldunku gen. Zdzisława Sarewicza, dyrektora Departamentu I MSW (wywiadu PRL), wskazano, że „Violetta” spotykała się m.in. z:
- Jerzym Pomianowskim,
- Leszkiem Kołakowskim,
- Marią i Jerzym Kuncewiczami.
„Na obecnym etapie „V” trzymała zadanie dalszego rozpracowywania działalności Stefana Bratkowskiego oraz dotarcia do aktywistów Komitetu Obrony Praw Człowieka w Warszawie” – pisał gen. Sarewicz.
Zakończenie sprawy po powstaniu rządu Mazowieckiego
Z dokumentów bezpieki wynika, że sprawa Krystyny Kurczab-Redlich została zakończona i przekazana do archiwum 2 listopada 1989 roku, a więc już po utworzeniu rządu Tadeusza Mazowieckiego.
Jerzy Redlich – studia w ZSRR i praca w Moskwie
Mężem Krystyny Kurczab-Redlich był Jerzy Redlich ( zmarł w 2023 r.) , w czasach PRL wieloletni korespondent w Moskwie.
W 1950 roku wyjechał na studia do ZSRR. W 1955 ukończył Wydział Ekonomii Politycznej Uniwersytetu w Leningradzie (obecnie Petersburg). Po powrocie do Polski pracował w „Życiu Warszawy” jako dziennikarz zajmujący się zagadnieniami ekonomicznymi, szczególnie gospodarką morską.
Od 1980 roku Jerzy Redlich, wraz z Andrzejem Boberem i Andrzejem Zaporowskim, tworzył cykl „Listy o Gospodarce”.
Autolustracja, SDP i stanowisko zarządu
Po opisaniu w książce „Resortowe dzieci. Media” wątku jej współpracy z SB, Krystyna Kurczab-Redlich zapowiedziała, że wystąpi o autolustrację, jednak ostatecznie do tego nie doszło.
Została zarejestrowana jako KO „Violetta”, co stało się przedmiotem dyskusji w środowisku dziennikarskim.
Podczas specjalnego posiedzenia warszawskiego oddziału Stowarzyszenia Dziennikarzy Polskich (SDP) dziennikarka składała wyjaśnienia. Przyznała, że spotykała się z funkcjonariuszami Służby Bezpieczeństwa, jednak zaprzeczyła, aby kiedykolwiek donosiła na swoich kolegów. Twierdziła, że spotkania były wynikiem nacisków, które obrazowo opisała jako „przystawianie pistoletu do głowy”.
Zarząd SDP miał zająć stanowisko wobec dziennikarki figurującej w dokumentach IPN jako kontakt operacyjny „Violetta”.
Ostatecznie:
- nie odwołano jej ze stanowiska w sądzie koleżeńskim SDP,
- nie przyjęto również wniosku o poddanie całego zarządu warszawskiego SDP autolustracji w IPN,
- mimo że uchwała zjazdu krajowego SDP postulowała takie działanie.
Krystyna Kurczab-Redlich – przeszłość PRL a obecna rola w mediach
Faktem pozostaje, że Krystyna Kurczab-Redlich, obecnie komentująca sprawy rosyjskie w mediach publicznych, w dokumentach IPN figuruje jako kontakt operacyjny SB „Violetta”.
Dokumenty wskazują na:
- wieloletnią rejestrację w strukturach Służby Bezpieczeństwa PRL,
- kontakty z opozycją i środowiskami emigracyjnymi,
- zadania związane z rozpoznawaniem planów środowisk opozycyjnych,
- współpracę z wywiadem PRL.
Sprawa została formalnie zamknięta 2 listopada 1989 roku – już po rozpoczęciu transformacji ustrojowej.

Dziś, w warunkach sporu o kształt mediów publicznych, temat przeszłości osób pełniących funkcje opiniotwórcze powraca w debacie publicznej, a dokumenty IPN pozostają jednym z głównych punktów odniesienia w tej dyskusji.
Tutaj pisałam o resortowych powiązaniach w TVP w likwidacji: https://dorotakania.pl/2025/05/12/kadry-neo-tvp/
W tekście wykorzystałam fragmenty” Resortowe dzieci. Media”. Dorota Kania, Jerzy Targalski, Maciej Marosz. Wydawnictw Fronda
- Dziękuję, że przeczytałeś /przeczytałaś artykuł do końca. Jeżeli chcesz, by powstawały na tej tego typu materiały, włącz się proszę jako Patron.
- Twoje wsparcie jest bezcenne!
- buycoffee.to/dorota-kania
- patronite.pl/dorota.kania
