Niemiecka fundacja gloryfikuje w Polsce komunistkę

Usunięta w ramach dekomunizacji, teraz ma wrócić na ścianę kamienicy w Zamościu. Równolegle w Warszawie organizowane są wydarzenia przedstawiające ją jako ikonę niezależności. Tymczasem Róża Luksemburg była ideową przeciwniczką polskiej państwowości i zwolenniczką rewolucyjnej przebudowy ustroju. IPN alarmuje, że to naruszenie zasad dekomunizacji. Czy państwo polskie pozwoli na powrót symboli ideologii, która przyniosła XX-wieczne zniewolenie?

Tutaj pisałam o mordzie sądowym komunistów: https://dorotakania.pl/2026/02/24/to-oni-zamordowali-gen-nila/

5 marca 2026 r. w Zamościu zaplanowano odsłonięcie tablicy poświęconej Róży Luksemburg na kamienicy przy ul. Staszica 37. To miejsce szczególne – wcześniejsze upamiętnienie zostało usunięte w 2018 roku w ramach realizacji ustawy dekomunizacyjnej.

Dziś jednak symbol ma powrócić.

IPN w swoim oświadczeniu podkreślił, że Luksemburg była przeciwniczką dążeń niepodległościowych Polaków i otwarcie odrzucała ideę suwerennego państwa narodowego. Jej program polityczny zakładał podporządkowanie sprawy polskiej międzynarodowej rewolucji proletariackiej.

To nie był spór taktyczny.
To była fundamentalna różnica cywilizacyjna
.

Rekomunizacja przez symbole?

Blisko pół wieku po upadku systemu komunistycznego w Polsce powraca pytanie, czy proces dekomunizacji rzeczywiście został zakończony. W ostatnich latach coraz częściej obserwujemy zjawisko, które krytycy nazywają wprost: symboliczną rekomunizacją przestrzeni publicznej.

Jednym z najbardziej wyrazistych przykładów jest planowane odsłonięcie tablicy upamiętniającej Róża Luksemburg w Zamościu – mieście jej narodzin. Równolegle w Warszawie organizowane są wydarzenia kulturalne i dyskusje przedstawiające ją jako ikonę niezależności i odwagi.

Tymczasem w świetle historycznych faktów była to postać jednoznacznie związana z rewolucyjnym marksizmem, otwarcie sprzeciwiająca się odbudowie państwa polskiego.

Zamość 2026: powrót tablicy

5 marca 2026 roku w Zamościu zaplanowano uroczystość odsłonięcia tablicy pamiątkowej na kamienicy przy ul. Staszica 37. Wydarzenie ma charakter oficjalny, z udziałem władz miasta oraz przedstawicieli niemieckiej Fundacji im. Róży Luksemburg, powiązanej ze środowiskiem partii Die Linke.

To ta sama tablica, która została usunięta w 2018 roku w ramach realizacji ustawy dekomunizacyjnej. Przypomnijmy – ustawa z 1 kwietnia 2016 r. zakazuje propagowania komunizmu i innych ustrojów totalitarnych w przestrzeni publicznej.

Co istotne, kamienica, na której znajdowała się tablica, nie była faktycznym miejscem zamieszkania Luksemburg – co dodatkowo podważało zasadność upamiętnienia.

Instytut Pamięci Narodowej w oficjalnym stanowisku wyraził „głębokie zaniepokojenie” planowanym przywróceniem upamiętnienia osoby, która była przeciwniczką dążeń niepodległościowych Polaków.

Oświadczenie Instytutu Pamięci Narodowej skierowane do władz Zamościa

Tablica upamiętniająca Różę Luksemburg znajdowała się do 12 marca 2018 r. na jednej z kamienic Starego Miasta w Zamościu. Zgodnie z ustawą z 1 kwietnia 2016 r. o zakazie propagowania komunizmu lub innego ustroju totalitarnego przez nazwy jednostek organizacyjnych, jednostek pomocniczych gminy, budowli, obiektów i urządzeń użyteczności publicznej oraz pomniki (Dz.U. 2016, poz. 744), która stanowi, że nazwy i upamiętnienia nie mogą propagować ideologii totalitarnej została usunięta z przestrzeni publicznej. Warto przypomnieć, że kamienica, na której w 1979 r. umieszczono tablicę, nie była faktycznym miejscem jej zamieszkania.

W 2025 r. Instytut Pamięci Narodowej powziął informację, że władze Zamościa zamierzają przywrócić tablicę poświęconą Róży Luksemburg, określając ją jako obrończynię sprawy polskiej. Jednocześnie zaznaczyły, że „celem władz miasta nie jest jakiekolwiek gloryfikowanie, a jedynie upamiętnienie faktu narodzin Róży Luksemburg w Zamościu”. Na tę informację Instytut Pamięci Narodowej Oddział w Lublinie zareagował, wystosowując 5 sierpnia 2025 r. do władz Zamościa pismo, w którym wyraził „głębokie zaniepokojenie w związku z informacjami dotyczącymi planowanego upamiętnienia postaci Róży Luksemburg w przestrzeni publicznej miasta Zamość”.

Róża Luksemburg była przeciwniczką dążeń niepodległościowych Polaków, wbrew przeważającej opinii środowiska polskiej lewicy, których przedstawicielami byli m.in. dwaj Ojcowie Niepodległości – Józef Piłsudski i Ignacy Daszyński. W latach dziewięćdziesiątych XIX wieku potępiła nurt niepodległościowy, uznając jej przedstawicieli za zdrajców idei socjalistycznych. Niepodległość była dla niej drobnomieszczańską utopią, a celem dążeń politycznych umacnianie walki klasowej proletariatu. Swoistym potwierdzeniem poglądów Róży Luksemburg było jednoznaczne poparcie dla przewrotu bolszewickiego w listopadzie 1917 r.

W 1918 r. napisała: Bolszewicy przedstawili […] jako cel […] przejęcia władzy całkowity i najrozleglejszy program rewolucyjny: nie zapewnienie demokracji burżuazyjnej, lecz dyktatura proletariatu w celu urzeczywistnienia socjalizmu. Tym samym zdobyli sobie nieprzemijającą zasługę dziejową: po raz pierwszy proklamowali cele socjalizmu jako bezpośredni program praktycznej polityki. To, co partia w historycznej dobie może zrealizować dzięki męstwu, zdolności działania, rewolucyjnej dalekowzroczności, to wszystko osiągnęli Lenin, Trocki i ich towarzysze”. Obce polskiej tradycji walki o niepodległość deklaracje ideologiczne Róży Luksemburg zostały potępione przez czołowych przedstawicieli polskiej lewicy niepodległościowej.

Przypominamy że art. 256 § 1 kodeksu karnego mówi: „Kto publicznie propaguje nazistowski, komunistyczny, faszystowski lub inny totalitarny ustrój państwa lub nawołuje do nienawiści na tle różnic narodowościowych, etnicznych, rasowych, wyznaniowych albo ze względu na bezwyznaniowość, podlega karze pozbawienia wolności do lat 3”. Dalej §  1a.  uzupełnia: „tej samej karze podlega, kto publicznie propaguje ideologię nazistowską, komunistyczną, faszystowską lub ideologię nawołującą do użycia przemocy w celu wpływania na życie polityczne lub społeczne”.

W związku z powyższym wyrażamy stanowczy sprzeciw wobec jakichkolwiek działań zmierzających do rehabilitacji działaczy komunistycznych i oczekujemy od władz Zamościa  natychmiastowego odstąpienia od pomysłu upamiętnienia Róży Luksemburg poprzez odsłonięcie poświęconej jej tablicy pamiątkowej.

dr hab. Karol Polejowski
Zastępca Prezesa Instytutu Pamięci Narodowej

dr Mateusz Szpytma
Zastępca Prezesa Instytutu Pamięci Narodowej

Róża Luksemburg – przeciwniczka niepodległości Polski

Wbrew współczesnym próbom „zmiękczania” jej wizerunku, poglądy Luksemburg w kwestii polskiej państwowości były jednoznaczne.

  • Odrzucała ideę niepodległości Polski jako „drobnomieszczańską utopię”.
  • Uważała, że proletariat powinien walczyć nie o państwo narodowe, lecz o międzynarodową rewolucję klasową.
  • Współtworzyła SDKPiL – ugrupowanie zwalczające Polską Partię Socjalistyczną i nurt niepodległościowy.
  • Jednoznacznie poparła przewrót bolszewicki 1917 roku.

Jej stanowisko pozostawało w ostrym konflikcie z linią reprezentowaną przez takich działaczy jak Józef Piłsudski czy Ignacy Daszyński.

W 1918 roku pisała o historycznej zasłudze Lenina i Trockiego w proklamowaniu dyktatury proletariatu. Była to afirmacja projektu ustrojowego, który w XX wieku doprowadził do powstania systemów totalitarnych.

Kołakowski: marksistka doktrynalna

Warto przywołać ocenę, jaką wystawił jej jeden z najwybitniejszych polskich filozofów – Leszek Kołakowski.

Kołakowski określał Luksemburg jako marksistkę doktrynalną, bezkompromisową obrończynię rewolucyjnego rdzenia ideologii. Jej sprzeciw wobec niepodległości nie był taktyką – był logiczną konsekwencją materializmu historycznego.

W jej myśli naród nie był podmiotem historii – podmiotem była klasa społeczna. Państwo narodowe traktowała jako konstrukcję burżuazyjną, która odciąga proletariat od właściwego celu: obalenia kapitalizmu.

Kołakowski podkreślał, że jej spór z Leninem dotyczył metod, nie celu. Krytykowała bolszewików za ograniczenie demokracji, lecz nie za sam projekt rewolucyjny.

To kluczowe: była częścią tej samej tradycji ideowej.

Warszawa: budowanie nowej narracji

Równolegle do wydarzeń w Zamościu w Warszawie organizowane są spotkania i dyskusje poświęcone Luksemburg, przedstawiające ją jako:

  • ikonę kobiecej niezależności,
  • wybitną intelektualistkę,
  • symbol walki o prawa społeczne.

Z przestrzeni publicznej usuwa się jednak fakt, że była to osoba konsekwentnie odrzucająca ideę państwa polskiego.

Czy mamy do czynienia z selektywną interpretacją historii? Czy w imię współczesnych narracji ideologicznych pomija się kluczowe elementy jej poglądów?

Prawo i pamięć

Art. 256 §1 Kodeksu karnego penalizuje publiczne propagowanie ustrojów totalitarnych, w tym komunizmu. Ustawa dekomunizacyjna jasno określa zasady funkcjonowania symboli w przestrzeni publicznej.

IPN wskazuje, że przywracanie upamiętnień osób jednoznacznie związanych z ideologią komunistyczną stoi w sprzeczności z duchem tych regulacji.

Spór o Różę Luksemburg nie jest więc jedynie akademicką debatą historyczną. To pytanie o kształt pamięci narodowej oraz granice reinterpretacji przeszłości.

Spór o symbole to spór o tożsamość

Czy osoba, która sprzeciwiała się odbudowie niepodległej Polski, powinna być honorowana w przestrzeni publicznej III Rzeczypospolitej?

Czy upamiętnienie jej w Zamościu to wyłącznie neutralne przypomnienie faktu narodzin, czy też symboliczny gest o szerszym znaczeniu?

Dyskusja o Róży Luksemburg nie dotyczy wyłącznie historii. Dotyczy interpretacji komunizmu, roli rewolucji w dziejach Europy i miejsca ideologii w przestrzeni publicznej współczesnej Polski. Państwa, które bandyckimi metodami zostało zniewolone przez komunizm.

Róża Luksemburg – notka biograficzna

Róża Luksemburg (właśc. Rozalia Luxenburg, ps. „R. Kruszyńska”, „Spartakus”, „Junius”; ur. 5 marca 1871 w Zamościu, zm. 15 stycznia 1919 w Berlinie) – polska ekonomistka i teoretyczka marksizmu, działaczka socjalistyczna związana z ruchem robotniczym w Polsce i Niemczech. Współzałożycielka i główny ideolog Socjaldemokracji Królestwa Polskiego i Litwy (SDKPiL), a następnie współzałożycielka Komunistycznej Partii Niemiec (KPD).

Urodziła się w zasymilowanej rodzinie żydowskiej w Zamościu. Jej ojciec, Edward Eliasz Luxemburg, wywodził się z rodziny przedsiębiorców związanych z przemysłem drzewnym, natomiast rodzina matki, Liny z domu Löwenstein, miała tradycje rabiniczne. W 1873 roku rodzina przeniosła się do Warszawy.

W młodości zaangażowała się w działalność socjalistyczną, co doprowadziło do emigracji do Szwajcarii. Studiowała na Uniwersytecie w Zurychu, gdzie uzyskała doktorat z ekonomii (1897). W tym samym roku, poprzez zawarcie formalnego małżeństwa, otrzymała obywatelstwo niemieckie i przeniosła się do Berlina.

Była zdecydowaną przeciwniczką nurtu rewizjonistycznego w socjaldemokracji oraz krytykiem nacjonalizmu. Sprzeciwiała się idei odbudowy niepodległego państwa polskiego, uznając walkę klasową i międzynarodową solidarność proletariatu za nadrzędne wobec celów narodowych.

W czasie I wojny światowej prowadziła działalność antywojenną, za co była wielokrotnie więziona. Współtworzyła Związek Spartakusa, który w 1918 roku przekształcił się w Komunistyczną Partię Niemiec.

15 stycznia 1919 roku, po nieudanym powstaniu spartakusowców w Berlinie, została zamordowana przez członków formacji Freikorps. Jej śmierć stała się jednym z symbolicznych momentów w historii europejskiego ruchu komunistycznego.

Postać Róży Luksemburg pozostaje w sprzeczności z wolnością – zarówno ze względu na jej rewolucyjną działalność, jak i stanowisko wobec kwestii niepodległości Polski.

  • Dziękuję, że przeczytałeś /przeczytałaś artykuł do końca. Jeżeli chcesz, by powstawały na tej tego typu materiały, włącz się proszę jako Patron.
  • Twoje wsparcie jest bezcenne!
  • buycoffee.to/dorota-kania
  • patronite.pl/dorota.kania