Grzegorz Braun to jedna z najbardziej kontrowersyjnych postaci współczesnej polskiej sceny publicznej. Jeszcze kilkanaście lat temu był reżyserem znakomitych filmów dokumentalnych o komunizmie, Sowietach i agenturze PRL. Dziś jest politykiem o skrajnych poglądach, który przyciąga tłumy zwolenników, ale jednocześnie budzi ogromne pytania o swoje polityczne relacje, otoczenie i gwałtowną przemianę ideową.
Co sprawiło, że twórca filmów o sowieckiej agresji i komunistycznej agenturze stał się jednym z najbardziej radykalnych polityków w Polsce? I dlaczego wokół jego środowiska coraz częściej pojawiają się nazwiska związane z rosyjską narracją i prorosyjskimi środowiskami politycznymi?
Ta historia jest dużo bardziej skomplikowana, niż mogłoby się wydawać.
Reżyser, który demaskował PRL
Urodzony w 1967 roku w Toruniu, Grzegorz Braun ukończył polonistykę na Uniwersytecie Wrocławskim, a następnie studia podyplomowe na Wydziale Radia i Telewizji Uniwersytetu Śląskiego.
Przez wiele lat był związany ze środowiskami konserwatywnymi i niepodległościowymi. W latach 90. pracował w redakcji kwartalnika „Fronda”, współpracował z mediami oraz prowadził zajęcia z dziennikarstwa na Uniwersytecie Wrocławskim.
Jednak prawdziwą rozpoznawalność przyniosły mu filmy dokumentalne. Braun stworzył ponad 20 produkcji, które dla wielu widzów były jednymi z najważniejszych obrazów demaskujących historię PRL.
Do najbardziej znanych należą:
- „Marsz wyzwolicieli” – film o sowieckiej okupacji Polski
- „Defilada zwycięzców”
- „Towarzysz generał idzie na wojnę” – o Wojciechu Jaruzelskim
- „Plusy dodatnie, plusy ujemne” – o kontaktach Lecha Wałęsy ze Służbą Bezpieczeństwa
- „Eugenika”
- „Poeta pozwany” – o Jarosławie Marku Rymkiewiczu
Braun współtworzył również cykl „Errata do biografii”, w którym analizowano agenturalne wątki w życiorysach znanych Polaków.
Nie ulega wątpliwości, że warsztatowo był bardzo utalentowanym reżyserem i sprawnym scenarzystą.
Moment przełomu
Według osób, które znały Brauna w tamtym okresie, punkt zwrotny nastąpił w 2014 roku.
To właśnie wtedy doszło do głośnego incydentu sądowego. Braun został aresztowany po konflikcie na sali rozpraw, który miał zakończyć się gwałtownym trzaśnięciem drzwiami sądu. To właśnie wtedy doszło do głośnego incydentu sądowego.
Nie wpłacił wymaganej kaucji i trafił do aresztu.
Pod więzieniem we Wrocławiu 2 sierpnia 2014 roku odbyła się duża demonstracja poparcia. Na miejscu pojawili się działacze środowisk patriotycznych, a także Kornel Morawiecki, legenda opozycji antykomunistycznej.
Protest miał niezwykle symboliczny charakter. Uczestnicy przygotowali inscenizację z drzwiami, które kolejni demonstranci trzaskali na znak solidarności z Braunem.
Wydawało się, że Braun wychodzi z tej sytuacji wzmocniony.
Jednak chwilę później wydarzyło się coś, co dla wielu było szokiem.
Zaskakujący konflikt
Po wyjściu z aresztu odbyło się duże spotkanie z sympatykami. W pewnym momencie Grzegorz Braun zaatakował słownie Kornela Morawieckiego, człowieka, który wcześniej publicznie bronił go przed aresztem.
Dlaczego? Do dziś nie ma jasnej odpowiedzi.
Sytuacja zakończyła się dramatycznie – Morawiecki trafił do szpitala, a relacje między środowiskami całkowicie się załamały.
Dla wielu obserwatorów był to moment symboliczny. Od tej chwili Braun zaczął iść zupełnie inną drogą.
Nagła przemiana
W kolejnych latach jego życie zmieniło się radykalnie. Zostawił swoją wieloletnią partnerkę życiową i przeniósł się z Wrocławia do Warszawy.
- rozpoczął intensywną działalność polityczną,
- ożenił się
- stworzył własne środowisko polityczne.
20-21 listopada 2014 roku razem z innymi osobami wszedł do budynku Państwowej Komisji Wyborczej żądając dymisji członków Komisji z powodu podejrzeń o fałszerstwa wyborcze. Policja w nocy wyprowadziła protestujących – uczestnicy demonstracji zostali oskarżeni o naruszenie miru domowego a Grzegorz Braun został później skazany przez sąd na grzywnę.
Coraz częściej zwracano uwagę na zmianę jego przekazu politycznego: wcześniej Braun był jednym z najbardziej zdecydowanych krytyków rosyjskiego imperializmu i sowieckiej dominacji nad Europą Środkową.
O 2014 roku w jego wypowiedziach zaczęły pojawiać się tezy, które – zdaniem wielu komentatorów – brzmiały zaskakująco podobnie do narracji rosyjskiej propagandy.
Jednocześnie jego znajomi mówili o fascynacji Brauna Białorusią i tajemniczym białoruskim biznesmenie, który pojawił się w jego otoczeniu.
Mateusz Piskorski – wątek, który powraca
Jednym z najbardziej kontrowersyjnych wątków w tej historii jest relacja między Braunem a Mateuszem Piskorskim.
Piskorski to były rzecznik Samoobrony Andrzeja Leppera oraz twórca prorosyjskiej partii Zmiana.
W 2016 roku został zatrzymany przez Agencję Bezpieczeństwa Wewnętrznego i usłyszał zarzuty szpiegostwa na rzecz Rosji i Chin.
Według śledczych miał:
- uczestniczyć w spotkaniach operacyjnych z obcymi służbami
- promować interesy Rosji w Polsce
- otrzymywać wynagrodzenie za działania propagandowe
Proces Piskorskiego trwa do dziś.
Tutaj pisałam o Piskorskim: https://dorotakania.pl/2025/12/14/dlugi-cien-kremla-braun-banas-sekielski-i-czlowiek-oskarzony-o-szpiegostwo-dla-rosji/
Jednocześnie faktem jest, że:
- Piskorski promował książki związane ze środowiskiem Brauna
- pojawił się w komitecie poparcia Brauna w wyborach prezydenckich
- działa w środowiskach politycznym Bruna
Polityczna kariera Brauna
Mimo licznych kontrowersji Grzegorz Braun wszedł do polityki.
W 2019 roku został posłem na Sejm, startując z list Konfederacji.
Później stworzył własną partię – Konfederację Korony Polskiej.
W 2024 roku zdobył mandat europosła, a w wyborach prezydenckich 2025 uzyskał ponad 1,2 miliona głosów.
Kongres środowiska Grzegorza Brauna
Na jednym z ostatnich kongresów środowiska Grzegorza Brauna, organizowanych przez Konfederację Korony Polskiej, pojawiła się grupa postaci reprezentujących bardzo różne środowiska polityczne, medialne i ideowe. To zestawienie nazwisk dla wielu obserwatorów było zaskakujące, bo pokazało, jak szeroki i niejednorodny krąg ludzi skupia się dziś wokół lidera tego ugrupowania.
Wśród uczestników wydarzenia znaleźli się m.in.:
- Monika Jaruzelska – dziennikarka i córka generała Wojciecha Jaruzelskiego, ostatniego przywódcy PRL. Jej obecność w środowisku deklarującym przywiązanie do tradycji antykomunistycznej wywołała liczne komentarze i zdziwienie części opinii publicznej.
- Jan Pospieszalski – publicysta i komentator życia publicznego, znany z krytycznych opinii wobec głównego nurtu politycznego i medialnego.
- Witold Gadowski – dziennikarz i autor publikacji dotyczących służb specjalnych, geopolityki oraz przestępczości zorganizowanej.
- Robert Gwiazdowski – prawnik, ekonomista i komentator gospodarczy, od lat obecny w debacie publicznej jako krytyk systemu podatkowego i biurokracji państwowej.
- Jerzy Karwelis – publicysta i analityk medialny związany z mediami konserwatywno-liberalnymi.
- Witold Modzelewski – profesor prawa, były wiceminister finansów i jeden z najbardziej znanych ekspertów w dziedzinie systemu podatkowego w Polsce.
Lista gości pokazuje, że wokół Grzegorza Brauna tworzy się środowisko bardzo różnorodne – od publicystów i dziennikarzy, przez ekonomistów i prawników, po osoby reprezentujące zupełnie odmienne doświadczenia polityczne i biograficzne.
Co jednak szczególnie zwraca uwagę części komentatorów, to ideologiczna mozaika poglądów, jaka pojawia się w szeroko rozumianym otoczeniu lidera Konfederacji Korony Polskiej. Obok osób deklarujących przywiązanie do tradycyjnego katolicyzmu i konserwatyzmu, można znaleźć także postacie związane z bardzo różnymi nurtami ideowymi i duchowymi.
Tutaj pisałam o kongresie Brauna: https://dorotakania.pl/2026/01/27/tw-na-kongresie-brauna/
W przestrzeni publicznej wskazywano, że w kręgu sympatyków lub uczestników wydarzeń środowiska Brauna pojawiają się ludzie identyfikujący się z:
- środowiskami ezoterycznymi i gnostyckimi,
- nurtami New Age,
- neopogaństwem,
- ideami masonerii,
- a nawet środowiskami deklarującymi fascynację satanizmem czy okultyzmem.
Ta niezwykła mieszanka światopoglądów budzi zdziwienie części obserwatorów, ponieważ sam Grzegorz Braun bardzo często odwołuje się do katolickiej doktryny społecznej i przedstawia swoją działalność polityczną jako obronę tradycyjnej cywilizacji chrześcijańskiej.
Powstaje więc paradoks: w otoczeniu polityka, który mówi o „cywilizacji łacińskiej”, „katolickiej Polsce” i potrzebie moralnej odnowy życia publicznego, pojawiają się jednocześnie osoby reprezentujące skrajnie odmienne wizje świata – od mistycyzmu i ezoteryki po antysystemowe ruchy duchowe.
Dla jednych jest to dowód, że Braun próbuje budować szeroki antysystemowy front polityczny, który łączy różne środowiska krytyczne wobec obecnego porządku politycznego. Dla innych – znak, że krąg jego sympatyków tworzy bardzo niejednorodną i trudną do jednoznacznego zdefiniowania mieszankę ideową.
Jedno jest pewne: środowisko skupione wokół Grzegorza Brauna należy dziś do najbardziej nietypowych i ideologicznie zróżnicowanych kręgów polskiej polityki.
Zagadkowa przemiana
Historia Grzegorza Brauna jest jedną z najbardziej niezwykłych historii współczesnej polskiej polityki.
Od reżysera filmów o komunistycznej agenturze
do polityka o radykalnych poglądach.
W tym 2019 roku Braun udzielił wywiadu tubie Kremla czyli „Sputnikowi”. Wywiad przeprowadził z nim Leonid Swiridow, Rosjanin, który w tym czasie był wydalany z Polski za działania szpiegowskie.
Braun mówił m.in., że „nie jest demokratą”, krytykował obecność wojsk USA w Polsce, nazywając ją „zdradą”, oraz wypowiadał się na temat relacji polsko-rosyjskich głoszą tezę o zbliżeniu się do Moskwy. W maju 2022 roku, po doniesieniach o zbrodniach rosyjskich na Ukrainie, Braun stwierdził, że „nie spieszyłby się z etykietowaniem” Władimira Putina jako zbrodniarza wojennego. Braun jest inicjatorem akcji „Stop ukrainizacji Polski”. Twierdzi, że pomoc Ukrainie odbywa się kosztem polskich interesów narodowych. W 2022 roku fragment jego wypowiedzi na ten temat został wykorzystany przez rosyjską telewizję Rossija 1.
Braun określa Izrael mianem „zbrodniczego, terrorystycznego reżimu”. Oskarża państwo Izrael o prowadzenie „ludobójczej polityki” wobec ludności palestyńskiej w Strefie Gazy. W Parlamencie Europejskim postulował tzw. „denazyfikację” Izraela. Występuje przeciwko, jak to nazywa, „żydowskiemu roszczeniowemu” wpływowi na sprawy polskie.
Z kolei kilka dni temu odwiedził ambasadę Iranu w Warszawie, wpisując się do księgi kondolencyjnej i używając hasła: „Teheran-Warszawa wspólna sprawa!”, co spotkało się z ostra krytyką wielu środowisk – odebrano to jako wsparcie reżimu islamskiego w Iranie.
Tutaj pisałam o zwolenniczce Brauna: https://dorotakania.pl/2026/02/09/od-sputnika-i-moskwy-po-teheran-agnieszka-piwar/
Na początku marca 2026 roku środowisko związane z Grzegorzem Braunem (Konfederacja Korony Polskiej) zaangażowało się w obronę sowieckiego pomnika w Pyrzycach (woj. zachodniopomorskie). Zwolennicy zachowania pomnika próbowali blokować jego demontaż, co wywołało kontrowersje, ponieważ pomnik ten jest uznawany za symbol rosyjskiej dominacji.
Jednocześnie występy Brauna są odbierane jako wsparcie Donalda Tuska – swoimi „występami” Braun przykrywa wpadki rządu Koalicji 13 Grudnia.
W politycznej historii Brauna pojawiają się:
- areszt i demonstracje solidarnościowe
- konflikty z dawnymi sojusznikami
- zaskakujące relacje polityczne
- nazwiska pojawiające się w kontekście rosyjskiej narracji
- Dziękuję, że przeczytałeś /przeczytałaś artykuł do końca. Jeżeli chcesz, by powstawały na tej tego typu materiały, włącz się proszę jako Patron.
- Twoje wsparcie jest bezcenne!
- buycoffee.to/dorota-kania
- patronite.pl/dorota.kania
