15 marca 2025 roku zmarła Barbara Skrzypek, wieloletnia współpracowniczka prezesa PiS Jarosława Kaczyńskiego i jedna z najbardziej zaufanych osób w otoczeniu lidera Prawa i Sprawiedliwości. Przez ponad 30 lat była związana z partią Prawo i Sprawiedliwość, pełniąc kluczowe funkcje organizacyjne.
W strukturach partii odpowiadała m.in. za kancelarię prezesa PiS oraz biuro prezydialne, a także była pełnomocnikiem Instytutu im. Lecha Kaczyńskiego.
Jej nagła śmierć nastąpiła zaledwie trzy dni po kilkugodzinnym przesłuchaniu w Prokuraturze Okręgowej w Warszawie, które prowadziła prokurator Ewa Wrzosek w sprawie tzw. „dwóch wież”. Okoliczności przesłuchania oraz przebieg całej sprawy do dziś budzą poważne kontrowersje polityczne i prawne.
Tutaj pisałam o kontrowersyjnej prokurator: https://dorotakania.pl/2025/06/26/nadprokurator-ewa-wrzosek/
Przesłuchanie Barbary Skrzypek w sprawie „dwóch wież”
Barbara Skrzypek została przesłuchana 12 marca 2025 roku w charakterze świadka w śledztwie dotyczącym inwestycji znanej jako sprawa „dwóch wież”, związanej z planowaną budową wieżowców na działce należącej do spółki Srebrna w Warszawie.
Przesłuchanie prowadziła prokurator Ewa Wrzosek, a w czynnościach uczestniczyli również pełnomocnicy austriackiego biznesmena Geralda Birgfellnera, w tym adwokaci:
- Jacek Dubois
- Krystian Lasik
Szczególne kontrowersje wzbudził fakt, że pełnomocnik Barbary Skrzypek nie został dopuszczony do udziału w przesłuchaniu, mimo że sam świadek oraz jego prawnik wnioskowali o taką możliwość – pani Barbara mówiła o sowich kłopotach ze zdrowiem. Tymczasem prokuratura uzasadniła decyzję stwierdzeniem, że „nie wymagał tego interes świadka”.
Pełnomocnik świadka: prokurator odmówił udziału w przesłuchaniu
Adwokat Krzysztof Gotkowicz, który reprezentował Barbarę Skrzypek, opublikował szczegółowe oświadczenie dotyczące przebiegu wydarzeń.
Jak przekazał:
„12 marca 2025 r. o godz. 9.45 stawiłem się z panią Barbarą Skrzypek w Prokuraturze Okręgowej w Warszawie jako pełnomocnik świadka w sprawie tzw. dwóch wież”.
Według relacji prawnika, prokurator prowadząca przesłuchanie odmówiła dopuszczenia go do czynności już na korytarzu prokuratury.
Gotkowicz podkreślił, że w rozmowie wskazywał m.in.:
- zły stan zdrowia świadka,
- stresującą sytuację,
- obecność dwóch pełnomocników strony zawiadamiającej, co mogło wywoływać dodatkową presję.
Jak zaznaczył:
„Po mojej wypowiedzi pani Barbara Skrzypek również osobiście przedstawiła swoje problemy zdrowotne”.
Mimo to prokurator ponownie odmówiła dopuszczenia adwokata do przesłuchania.
Prawnik opuścił gabinet około godziny 10:30, oczekując na zakończenie czynności w pobliżu prokuratury aż do godziny 15:00.
Jarosław Kaczyński: „Nie damy się zastraszyć”
Do sprawy odniósł się Jarosław Kaczyński, który dzień po śmierci swojej wieloletniej współpracowniczki opublikował wpis w serwisie X (dawniej Twitter).
Prezes PiS napisał:
„Wezwanie i wielogodzinne przesłuchanie przez neoprokurator Wrzosek było dla Barbary Skrzypek ogromnym wstrząsem i ogromnym stresem. Mówiła o tym sama pani Barbara, gdy odmawiano jej bezpodstawnie asysty prawnika, ale także tuż po przesłuchaniu”.
W dalszej części wpisu lider PiS stwierdził:
„Śmierć pani Barbary Skrzypek ma więc bezpośredni związek z tym przesłuchaniem i szczuciem na nią przez prokuraturę oraz Romana Giertycha i ludzi z nim związanych. Nie damy się zastraszyć.”
Kontrowersyjny wpis mec. Jacka Dubois
Dodatkowe emocje wywołał wpis opublikowany w mediach społecznościowych przez mec. Jacka Dubois, który uczestniczył w przesłuchaniu jako pełnomocnik Geralda Birgfellnera.
Adwokat napisał wówczas:
„Dziś kultowa ‘pani Basia’. Pytanie do Roberta Górskiego czy po ‘Ucho prezesa’ nie czas na ciąg dalszy ‘Ucho prokuratora’?”
Po śmierci Barbary Skrzypek wpis ten stał się przedmiotem licznych komentarzy w internecie. Wiele osób pytało:
„Jak Pan się dziś czuje, Panie Mecenasie?”
Prezydent Andrzej Duda żąda wyjaśnień
Po śmierci Barbary Skrzypek prezydent Andrzej Duda zwrócił się do premiera o wyjaśnienia dotyczące przebiegu przesłuchania.
Prezydent podkreślił, że:
- sprawa jest bulwersująca,
- budzi liczne wątpliwości,
- ma poważny wymiar państwowy.
Jak zaznaczył:
„Trudno zaprzeczyć temu, że zapaść zdrowia, która doprowadziła do śmierci pani Barbary Skrzypek, nastąpiła kilkadziesiąt godzin po przesłuchaniu w Prokuraturze Okręgowej w Warszawie.”
Andrzej Duda wskazał również na wątpliwości dotyczące bezstronności prokurator Ewy Wrzosek, znanej z ostrych wypowiedzi politycznych.
Wątpliwości wokół protokołu przesłuchania
Kontrowersje wzbudził także protokół z prawie pięciogodzinnego przesłuchania, który – według informacji ujawnionych w mediach – liczy zaledwie dziewięć stron.
Na jego podstawie pojawiły się pytania o:
- liczbę zadanych pytań,
- przebieg czynności,
- brak informacji o przerwach.
W dokumencie znalazło się:
- 8 pytań prokurator Ewy Wrzosek,
- po jednym pytaniu od dwóch adwokatów.
Do sprawy odniósł się mecenas dr Michał Skwarzyński, który wskazał:
„Taki protokół z taką ilością pytań zajmuje nie pięć godzin, lecz maksymalnie około godzinę”.
Stanowisko rządu i prokuratury
Przedstawiciele rządu podkreślali, że nie ma podstaw do łączenia śmierci Barbary Skrzypek z przesłuchaniem.
Szef Kancelarii Premiera Jan Grabiec stwierdził:
„Wszystko było zgodnie z procedurami i nie było żadnego uchybienia w tym postępowaniu.”
Śledztwo w sprawie śmierci Barbary Skrzypek
Postępowanie dotyczące okoliczności śmierci prowadziła Prokuratura Okręgowa Warszawa-Praga.
Na początku grudnia śledztwo zostało umorzone.
Według ustaleń prokuratury:
- Barbara Skrzypek zmarła na zawał serca,
- przyczyną była zaawansowana miażdżyca układu sercowo-naczyniowego,
- stres związany z przesłuchaniem nie spowodował zawału.
Prokuratura wskazała również, że zawał nastąpił najprawdopodobniej kilka godzin przed śmiercią, około trzy dni po przesłuchaniu.
Rodzina Barbary Skrzypek złożyła zażalenie na decyzję o umorzeniu śledztwa.
Kontrowersyjna prokurator
Ewa Wrzosek od lat należy do najbardziej kontrowersyjnych postaci w środowisku prokuratorskim. Jest związana ze stowarzyszeniem Lex Super Omnia.
Po śmierci Barbary Skrzypek została odsunięta od sprawy dwóch wież a po zakończeniu okresu delegacji wróciła do macierzystej jednostki.
Kariera prokurator Ewy Wrzosek przyspieszyła po zmianach w kierownictwie Ministerstwa Sprawiedliwości. Po objęciu funkcji Prokuratora Generalnego i ministra sprawiedliwości przez Waldemara Żurka, Wrzosek została powołana na stanowisko radcy generalnego w Biurze Ministra Sprawiedliwości.
Funkcja ta wiąże się nie tylko z prestiżem, ale również z dodatkowymi świadczeniami finansowymi. Prokurator Ewa Wrzosek od kilku miesięcy pełni bowiem rolę radcy generalnego w resorcie, co oznacza specjalny dodatek do wynagrodzenia.
Portal Niezalezna.pl zwrócił się do Prokuratury Okręgowej w Warszawie z pytaniem o wysokość zarobków jednej z najbardziej rozpoznawalnych prokuratorek w Polsce.
Z przekazanych informacji wynika, że w styczniu 2026 roku wynagrodzenie Ewy Wrzosek wyniosło 35 344,62 zł brutto, co daje 28 252,60 zł netto miesięcznie.
- Dziękuję, że przeczytałeś /przeczytałaś artykuł do końca. Jeżeli chcesz, by powstawały na tej tego typu materiały, włącz się proszę jako Patron.
- Twoje wsparcie jest bezcenne!
- buycoffee.to/dorota-kania
- patronite.pl/dorota.kania
