Oleg Zakirow – major KGB, który ujawnił prawdę o Katyniu

Brzmi jak scenariusz filmu sensacyjnego, ale to wydarzyło się naprawdę. Oleg Zakirow, były major KGB, poświęcił własną karierę, bezpieczeństwo rodziny i zdrowie, by ujawnić prawdę o Zbrodni Katyńskiej. W świecie kłamstwa zrobił coś niewybaczalnego – zaczął mówić prawdę.

To właśnie dlatego wielu uważa, że zapłacił najwyższą cenę.

Tutaj pisałam o fałszowaniu zbrodni katyńskiej: https://dorotakania.pl/2026/01/13/komisja-burdenki-jak-badano-katyn/

Kim był Oleg Zakirow?

Oleg Zakirow urodził się 29 października 1952 roku w Andiżanie, na terenie dawnej Uzbeckiej SRR. Ukończył prawo na Uniwersytecie w Taszkiencie. Przez lata robił karierę w strukturach KGB – służył m.in. w Urgenczu, Frunze, Ałma-Acie, a od 1983 roku w Smoleńsku.

Brał udział w wojnie w Afganistanie, wrócił do służby i wydawało się, że czeka go spokojna kariera w sowieckim aparacie bezpieczeństwa.

Stało się inaczej.

Rodzinna tajemnica, która zmieniła wszystko

W latach 80. Zakirow dowiedział się, że jego dziadek został zamordowany podczas stalinowskiego terroru jako „wróg ludu”.

To był moment przełomowy.

Oficer KGB zrozumiał, że system, któremu służy, opiera się na zbrodni, kłamstwie i strachu. Zaczął samodzielnie badać historię represji ZSRR. Wkrótce trafił na temat, który do dziś budzi emocje – Katyń.

Major KGB prowadzi prywatne śledztwo w sprawie Katynia

W 1989 roku, podczas pierestrojki, trafił do specjalnej grupy zajmującej się rehabilitacją ofiar stalinizmu. Oficjalnie miał badać represje. Nieoficjalnie poszedł znacznie dalej.

Dotarł do świadków i wykonawców Zbrodni Katyńskiej.

Rozmawiał z ludźmi, którzy uczestniczyli w mordzie dokonanym przez NKWD na polskich oficerach w 1940 roku. Spisywał ich relacje, gromadził dokumenty, analizował akta sowieckich archiwów.

Jak sam mówił:

„Rozmawiałem z katami, z wykonawcami zbrodni katyńskiej. Pokazywałem legitymację i mówiłem, że rozmowa ma charakter służbowy.”

To była gra z ogniem.

Prawda o Katyniu rozwścieczyła KGB

Zakirow przekazywał ustalenia dziennikarzom ze Smoleńska i Moskwy. Materiały zaczęły pojawiać się w mediach. Powstał nawet dokument telewizyjny.

W pewnym momencie napisał do przełożonych, że dacze budowane przez funkcjonariuszy KGB stoją na terenie Kozich Gór, czyli w miejscu pochówku polskich oficerów.

To był koniec tolerancji.

Zamknięto mu dostęp do archiwów. Założono podsłuchy. Szukano „haków”. Ostatecznie uznano go za chorego psychicznie i wyrzucono ze służby.

Usunięty z KGB pod pretekstem schizofrenii

W 1991 roku Oleg Zakirow został wyrzucony z KGB pod absurdalnym zarzutem:

„schizofrenia o spowolnionym działaniu”

Tak system rozprawiał się z ludźmi, którzy znali zbyt wiele.

Ucieczka do Polski. Bohater potraktowany jak obcy

Szykanowany, pozbawiony pracy i perspektyw, w 1998 roku uciekł z rodziną do Polski.

Nie czekało go jednak życie bohatera.

W Łodzi żył w skrajnej biedzie. Żona pracowała jako sprzątaczka. Córka dźwigała skrzynki i sprzątała biura. Sam Zakirow dorabiał jako murarz i dekarz.

Gdy zabrakło pieniędzy nawet na podstawowe rzeczy, siedział na Piotrkowskiej i żebrał.

To dramatyczny obraz człowieka, który pomógł Polsce odkrywać prawdę o Katyniu.

Polskie obywatelstwo dopiero po latach

Dopiero w 2002 roku prezydent Aleksander Kwaśniewski nadał mu polskie obywatelstwo.

Później otrzymał także wysokie odznaczenia, m.in.:

  • Krzyż Kawalerski Orderu Odrodzenia Polski
  • Krzyż Oficerski Orderu Odrodzenia Polski
  • Złoty Medal Opiekuna Miejsc Pamięci Narodowej
  • wyróżnienia za ochronę praw człowieka
  • został także uhonorowany przez IPN prestiżowym tytułem Kustosza Pamięci Narodowej.

Człowiek, którego nikt nie wykorzystał

Eksperci podkreślali, że Zakirow był unikalnym specjalistą od sowieckich archiwów, dokumentów NKWD i realiów rosyjskich służb.

Mimo to żadna instytucja nie dała mu realnej pracy.

Człowiek, który mógł pomóc Polsce badać najciemniejsze tajemnice XX wieku, został zmarginalizowany.

Śmierć Olega Zakirowa

Oleg Zakirow zmarł 18 kwietnia 2017 roku w Łodzi.

Józef Śreniowski napisał po jego śmierci słowa, które zapadły w pamięć wielu osób:

„Zabiła go prawda o Katyniu, bo w świecie schizofrenii prawda nie działa jak odtrutka, tylko jak trucizna.”

Dlaczego historia Olega Zakirowa jest tak ważna?

Bo pokazuje, że nawet człowiek z samego środka systemu może się zbuntować.

Pokazuje też coś bardziej gorzkiego: prawda nie zawsze nagradza tych, którzy ją ujawniają.

Oleg Zakirow – bohater zapomniany?

Dziś nazwisko Olega Zakirowa zna w Polsce zaskakująco mało osób. A przecież był jednym z nielicznych Rosjan i byłych funkcjonariuszy KGB, którzy odważyli się ujawnić prawdę o Katyniu.

To historia odwagi, samotności i ceny, jaką płaci się za uczciwość.

W tekście wykorzystałam materiały Instytutu Pamięci Narodowej 

Książki

  • Dziękuję, że przeczytałeś /przeczytałaś artykuł do końca. Jeżeli chcesz, by powstawały na tej tego typu materiały, włącz się proszę jako Patron.
  • Twoje wsparcie jest bezcenne!
  • buycoffee.to/dorota-kania
  • patronite.pl/dorota.kania