Aresztowany 1 maja 1951 roku i w jednym z wielu tzw. procesów odpryskowych LWP skazany na karę śmierci. Tak zaczyna się historia, która nie powinna była się wydarzyć.
Bo wszystko, co przyszło później, było już tylko konsekwencją systemu, który wyrok wydawał wcześniej niż pytania. 19 listopada 1951 roku zapadła decyzja.
10 stycznia 1952 roku ją wykonano.
W dokumentach – procedura. W rzeczywistości – egzekucja komunistycznego państwa na polskim żołnierzu.
Ofiara i kat
To opowieść o dwóch ludziach.
O majorze Wojska Polskiego, który przeszedł przez wojnę, łagry i fronty Europy.
I o młodym sędzim wojskowym, który w wieku 22 lat zasiadł za stołem, przy którym zapadały wyroki śmierci.
Ich drogi spotkały się tylko raz. W sali sądowej, gdzie nie było sprawiedliwości.
Żołnierz, który nie zdradził Polski
Polak. Patriota. Oficer.
Urodzony 1 sierpnia 1915 roku we Wrześni Zefiryn Machalla, od początku edukacji wyróżniał się talentem. Szkoły wojskowe kończył z najwyższymi ocenami. Już przed wojną uznawano go za oficera o ogromnym potencjale.
We wrześniu 1939 roku dowodził kompanią 5 Pułku Strzelców Podhalańskich.
Walczył pod Gdowem, Myślenicami, Niepołomicami.
Nie złożył broni.
Zatrzymany przez Sowietów, przeszedł przez więzienie w Przemyślu obóz w Starobielsku i zesłanie do rejonu Archangielska.
Zdołał się wydostać. Dołączył do Armii Andersa.
Walcząc na Zachodzie, przeszedł szlak bojowy aż do Włoch.
Ukończył Wyższą Szkołę Wojenną w Wielkiej Brytanii, został oficerem sztabowym.
Mógł zostać na emigracji. Wrócił do Polski. W lipcu 1947 roku wraca do kraju rządzonego przez komunistów.
Zgłasza się do wojska. Trafia do Sztabu Generalnego. Komunistyczny system nie ufa takim jak on. 3 kwietnia 1950 roku zostaje uznany za „niepewnego politycznie” i usunięty z armii.
Pracuje w Nowej Hucie. Jest obserwowany.
Śledztwo i proces
1 maja 1951 roku zostaje aresztowany. Jest przesłuchiwany m.in. przez płk. Władysława Kochana, jednego z ludzi aparatu represji Informacji Wojskowej.
To nie było dochodzenie. To była represja, wymuszanie, łamanie człowieka.
Podczas ostatniego widzenia z żoną mówi jedno zdanie:
„Jestem niewinny. Wszystko zostało na mnie wymuszone.”
19 listopada 1951 roku zapada wyrok śmierci. Zefiryn Machalla był bez obrońcy, którego nie dopuszczono do sprawy. Wyrok był z góry przesądzony, oparty na wymuszonych torturami zeznaniach.
Oskarżycielem był płk Marian Frenkiel.
W składzie sędziowskim zasiadał m.in. ppor. Stefan Michnik.
To właśnie wtedy, w tej sali, przecięły się dwie historie.
Stefan Michnik – stalinowski sędzia
Urodzony 28 września 1929 roku w Drohobyczu, wychowany w środowisku związanym z ruchem komunistycznym. Był działaczem Związku Walki Młodych, członkiem PPR i PZPR.
Z rekomendacji partii 28 sierpnia 1949 zapisał się jako ochotnik do Oficerskiej Szkoły Prawniczej w Jeleniej Górze. 13 marca 1950 roku zostaje tajnym informatorem o pseudonimie „Kazimierczak”. Współpracuje z Informacją Wojskową.
W wieku 22 lat trafia do Wojskowego Sądu Rejonowego w Warszawie.
Bez doświadczenia. Z pełnym zaufaniem systemu. Wyroki w imieniu ideologii
Jako sędzia uczestniczy w procesach
- Zefiryna Machalli – wyrok śmierci
- Karola Sęka – wyrok śmierci wykonany
- innych oficerów i żołnierzy podziemia
To były procesy bez obrony, bez dowodów, bez szans.
Tutaj piałam o Andrzeju Czaykowskim – przy jego egzekuj\cji był obecny sędzia Stefan Michnik https://dorotakania.pl/2025/10/11/major-andrzej-czaykowski-garda-bohater-ak-skazany-na-smierc-przez-komunistow-wyrok-wydal-sedzia-widaj-egzekucje-nadzorowal-michnik/
Komisja Mazura uznała go za jednego z sędziów łamiących praworządność. On sam po latach mówił o „młodzieńczej naiwności”.
Stefan Michnik Został zdegradowany przez gen. Wojciecha Jaruzelskiego na fali antysemickich czystek w wojsku a nie za zbrodnie sądowe popełnione w czasach stalinowskich.
Tutaj pisałam o fali antysemickich czystek w wojsku:https://dorotakania.pl/2026/04/11/antysemita-jaruzelski/
Egzekucja
10 stycznia 1952 roku wyrok zostaje wykonany. Bez informacji dla rodziny.
Bez miejsca pochówku. Szczątków majora Machalli nie odnaleziono do dziś.
W 1956 roku Zefiryn Machalla zostaje zrehabilitowany.
Pośmiertnie. To przywraca jego dobre imię. Ale nie oddaje życia. Nie przywraca sprawiedliwości.
To nie jest tylko historia przeszłości. To pytanie o to, czym było państwo, które:
- skazywało swoich żołnierzy
- niszczyło bohaterów
- zamieniało prawo w narzędzie śmierci
I o ludzi, którzy w tym systemie wydawali wyroki.
Dwie biografie. Jeden wyrok
Zefiryn Machalla – żołnierz, który przeżył wojnę i zginął w pokoju.
Stefan Michnik – sędzia, który wydawał wyroki i uniknął odpowiedzialności. Bo najtrudniejsze w tej historii nie jest to, że zapadł wyrok.
Najtrudniejsze jest to, że
nigdy nie został naprawdę osądzony.
Przy pisaniu tekstu korzystałam z materiałów Instytutu Pamięci Narodowej oraz Muzeum Żołnierzy Wyklętych i Więźniów Politycznych PRL Rakowiecka 37
- Dziękuję, że przeczytałeś /przeczytałaś artykuł do końca. Jeżeli chcesz, by powstawały na tej tego typu materiały, włącz się proszę jako Patron.
- Twoje wsparcie jest bezcenne!
- buycoffee.to/dorota-kania
- patronite.pl/dorota.kania
