Cienkowska łamie prawo? Coraz więcej pytań o legalność decyzji resortu kultury

Nielegalne zmiany w Telewizji Polskiej, likwidacja Instytutu Dziedzictwa Solidarności, problemy wokół odbudowy Pałacu Saskiego oraz kolejne decyzje personalne podejmowane przez Ministerstwo Kultury i Dziedzictwa Narodowego. To odosobnione działania, lecz element szerszego procesu przejmowania instytucji państwowych. Wiele z tych decyzji budzi poważne wątpliwości prawne. Najwięcej emocji od miesięcy wywołuje sytuacja wokół Telewizji Polskiej w likwidacji, gdzie do dziś istnieje spór dotyczący legalności organów spółki.

Nielegalne władze TVP w likwidacji

W grudniu 2023 roku doszło do siłowego przejęcia mediów publicznych przez Koalicję 13 Grudnia i zmiany ich władz. To samo spotkało Telewizję Polską – obecnie w likwidacji. Do Krajowego Rejestru Sądowego likwidatora, ktróym został Daniel Gorgosz.

Jednocześnie doszło do sytuacji, która potwierdza złamanie przez przez polityków opcji rządzacej. Sąd rejestrowy nie dokonał bowiem zmian w składzie Rady Nadzorczej TVP . Oznacza to, że w KRS nadal figurują członkowie rady powołani jeszcze za rządów Prawa i Sprawiedliwości i tylko oni są legalnymi członkami RN TVP:

  • Maciej Łopiński – powołany w 2017 roku,
  • Przemysław Tejkowski – powołany w 2016 roku,
  • Radosław Włoszek – powołany w 2016 roku.

Mimo to ówczesny minister kultury Bartłomiej Sienkiewicz powołał nową, nieklegalną Radę Nadzorczą TVP, w skład której weszli:

  • Piotr Zemła,
  • Maciej Taborowski,
  • Anisa Gnacikowska.

Problem polega na tym, że zmian tych nie uwzględnił sąd rejestrowy. Nowi członkowie rady nie zostali wpisani do KRS, co oznacza, że z formalnego punktu widzenia jedyną radą nadzorczą ujawnioną w rejestrze pozostaje ta powołana jeszcze za rządów Zjednoczonej Prawicy.

To właśnie ten fakt jest podstawą zarzutów formułowanych przez środowiska opozycyjne – decyzje podejmowane przez nową radę mogą być obarczone wadą prawną. Według obowiązującego prawa rady nadzorcze mediów publicznych powołują Rada Mediów Narodowych. Dlatego sądy odmówiły wpisania rad nadzorczych Polskiego Radia i TVP do KRS. Mało tego – rady nadzorcze madiów regionalnych powołane za czasów rzadów Koalicji 13 grudnia zostały wpisane do KRS , ponieważ powała je Rada Mediów Narodowych.

Piotr Zemła i spór o legalność nowej rady

Najbardziej rozpoznawalną postacią nowej rady został Piotr Zemła.

W okresie rządów Prawa i Sprawiedliwości adwokat angażował się m.in. w reprezentowanie sędziów Sądu Apelacyjnego w Warszawie przed Europejskim Trybunałem Praw Człowieka w Strasburgu. Był również obrońcą Pierwszej Prezes Sądu Najwyższego Małgorzaty Gersdorf w postępowaniach dyscyplinarnych.

19 grudnia 2023 roku nowo powołana przez ministra kultury Rada Nadzorcza TVP wybrała go na swojego przewodniczącego.

Wybór ten od początku budził kontrowersje. Został zakwestionowany zarówno przez środowiska polityczne związane z opozycją, jak i przez organizacje zajmujące się ochroną praw człowieka. Ostatecznie 9 stycznia 2024 roku sąd rejestrowy odmówił wpisania Piotra Zemły oraz pozostałych nowych członków rady do Krajowego Rejestru Sądowego.

Kim są pozostali członkowie nieuznawanej przez KRS rady?

Drugą z osób powołanych przez ministra kultury była Anisa Gnacikowska – adwokat i działaczka samorządu adwokackiego specjalizująca się w prawie rodzinnym oraz cywilnym.

Od 2001 roku prowadzi kancelarię adwokacką w Warszawie. Wielokrotnie występowała również w mediach jako ekspertka w sprawach rodzinnych. W przeszłości pełniła funkcję zastępcy sekretarza oraz członka Naczelnej Rady Adwokackiej.

Trzecim członkiem rady został Maciej Taborowski, prawnik i były zastępca Rzecznika Praw Obywatelskich.

W 2026 roku został wybrany przez Sejm na stanowisko sędziego Trybunału Konstytucyjnego, co oznaczało konieczność opuszczenia rady nadzorczej TVP. Był jednym z sześciu kandydatów zgłoszonych przez Prezydium Sejmu, którzy uzyskali poparcie większości parlamentarnej.

Do 9 kwietnia 2026 roku prezydent Karol Nawrocki nie odebrał jednak ślubowania od Macieja Taborowskiego oraz trzech innych wybranych sędziów Trybunału Konstytucyjnego.

Marta Seredyńska w miejsce Macieja Taborowskiego

Po odejściu Macieja Taborowskiego jego miejsce zajęła Marta Seredyńska.

Do rady nadzorczej TVP została powołana na podstawie uchwały Nadzwyczajnego Walnego Zgromadzenia Akcjonariuszy Telewizji Polskiej w marcu 2026 roku.

Warto przypomnieć, że Nadzwyczajne Walne Zgromadzenie Akcjonariuszy TVP odbywa się z inicjatywy reprezentującego Skarb Państwa ministra kultury czyli obecnie Martę Cienkowską . Organ ten odpowiada za najważniejsze decyzje dotyczące funkcjonowania spółki, w tym zmiany w strukturach zarządczych i nadzorczych.

Sytuacja wskazuje na łamanie prawa przez kolejnego ministra – skoro sąd nie uznał legalności nowej rady nadzorczej, to wszelkie kolejne zmiany kadrowe dokonywane w jej ramach są nielegalne

Instytut Dziedzictwa Solidarności do likwidacji

Kontrowersje wokół działań resortu kultury nie ograniczają się jednak do mediów publicznych.

Były wicepremier i minister kultury prof. Piotr Gliński poinformował o planach likwidacji Instytutu Dziedzictwa Solidarności, instytucji utworzonej wspólnie przez Ministerstwo Kultury i NSZZ „Solidarność”.

Według przedstawionych informacji likwidacja ma zostać przeprowadzona poprzez połączenie instytutu z Narodowym Muzeum Morskim w Gdańsku.

Pani Cienkowska przechodzi sama siebie. Właśnie ogłosili likwidację Instytutu Dziedzictwa Solidarności (założonego przez nas z NSZZ „Solidarność”, bo ECS zostało zawłaszczone) poprzez fikcyjne połączenie z Narodowym Muzeum Morskim. Ta władza wstydzi się tradycji polskiej „Solidarności”, a może to także zemsta Tuska za ostatnią demonstrację związku? – napisał prof. Piotr Gliński w serwisie X.

Do wpisu dołączył fotografię przedstawiającą manifestację związkowców NSZZ „Solidarność”.

Czym zajmuje się Instytut Dziedzictwa Solidarności?

Instytut został powołany 31 sierpnia 2019 roku, w rocznicę podpisania Porozumień Sierpniowych.

Umowę o współprowadzeniu placówki podpisali:

  • sekretarz stanu w Ministerstwie Kultury Jarosław Sellin,
  • przewodniczący NSZZ „Solidarność” Piotr Duda.

Misją Instytutu jest dokumentowanie, badanie i popularyzowanie historii NSZZ „Solidarność”, opozycji antykomunistycznej oraz walki społeczeństwa polskiego z systemem komunistycznym.

Do najważniejszych zadań placówki należą:

  • promowanie dziedzictwa „Solidarności” w Polsce i za granicą,
  • dokumentowanie historii opozycji demokratycznej,
  • upamiętnianie roli Kościoła katolickiego w walce o wolność,
  • prowadzenie badań naukowych,
  • edukacja młodzieży,
  • promocja polskiego wkładu w obalenie komunizmu,
  • wspieranie inicjatyw związanych z wolnością, demokracją i prawami człowieka.

Pierwszym dyrektorem instytucji został Mateusz Smolana, który objął stanowisko w 2019 roku, a następnie został powołany na kolejną kadencję w 2023 roku.

Charakterystycznym elementem Instytutu była również licząca 21 osób Rada Programowa, której skład nawiązywał do 21 postulatów Sierpnia 1980 roku.

Pałac Saskikolejna ofiara

Prof. Piotr Gliński alarmuje również, że obecne działania władz mogą oznaczać faktyczny koniec projektu odbudowy Pałacu Saskiego, Pałacu Brühla oraz kamienic przy ulicy Królewskiej w Warszawie.

Według byłego ministra kultury spółka odpowiedzialna za realizację inwestycji odstąpiła właśnie od negocjacji z projektantem, który wygrał międzynarodowy konkurs architektoniczny.

Pałac Saski nie będzie odbudowany! Przynajmniej za tej władzy! Spółka właśnie odstąpiła od negocjacji z projektantem, który wygrał międzynarodowy konkurs architektoniczny na odbudowę Pałacu. Oznacza to praktycznie koniec projektu! – napisał Gliński.

Projekt odbudowy był jedną z najważniejszych inwestycji historycznych zapowiedzianych przez prezydenta Andrzeja Dudę w 2018 roku. Miał stanowić symbol odbudowy polskiej państwowości po zniszczeniach dokonanych przez Niemców po upadku Powstania Warszawskiego.

Dziś, podobnie jak w przypadku TVP czy Instytutu Dziedzictwa Solidarności, także tutaj mamy do czynienia z konsekwentnym wygaszaniem projektów uruchomionych za rządów Zjednoczonej Prawicy.

Resort kultury kuriozalni uzasadnia likwidację Instytutu Dziedzictwa Solidarności argumentem o konieczności „optymalizacji wydatkowania środków publicznych” oraz wykorzystania potencjału Instytutu do zwiększenia efektywności działań Narodowego Muzeum Morskiego w Gdańsku.

Skala zmian przeprowadzanych przez kierownictwo Ministerstwa Kultury sprawia, że pytania o legalność, motywacje i rzeczywiste cele tych działań stają się coraz głośniejsze.

Wypadek – nie ustąpiła pierszeństwa

Prokuratura Okręgowa w Warszawie skierowała do sądu wniosek o warunkowe umorzenie postępowania wobec Marty Cienkowskiej, obecnej minister kultury i dziedzictwa narodowego. Polityk jest podejrzana o nieumyślne spowodowanie wypadku w ruchu lądowym.

Do zdarzenia doszło 14 kwietnia 2025 roku na skrzyżowaniu ulic Pięknej i Koszykowej w Warszawie. Jak ustalili śledczy, kierująca służbową Toyotą ówczesna wiceminister kultury, a obecnie szefowa resortu, wyjeżdżając z podporządkowanej ul. Pięknej na ul. Koszykową, nie ustąpiła pierwszeństwa przejazdu motocykliście.

Według prokuratury Marta Cienkowska „niewłaściwie oceniła prędkość i odległość nadjeżdżającego motocyklisty”, poruszającego się drogą z pierwszeństwem przejazdu. W efekcie doszło do zderzenia motocykla marki Romet z samochodem prowadzonym przez polityk.

Poszkodowany motocyklista doznał poważnych obrażeń. Jak wynika z ustaleń śledztwa, były to m.in. uraz klatki piersiowej, złamania żeber oraz inne obrażenia skutkujące naruszeniem czynności narządów ciała na okres przekraczający siedem dni. Mężczyzna został hospitalizowany.

Świadkowie zdarzenia podkreślali, że wypadek wyglądał bardzo groźnie. Michał Sopiński napisał w serwisie X:

„Było to pod moim domem. Wyglądało to bardzo poważnie. Wszyscy świadkowie wypadku myśleli, że motocyklista nie żyje. Pełno policji i wozów strażackich”.

W czerwcu 2026 roku prokuratura nadzorowana przez Waldemara Żurka zdecydowała się skierować do sądu wniosek o warunkowe umorzenie postępowania. Jak wyjaśnił rzecznik Prokuratury Okręgowej w Warszawie prok. Piotr Skiba, decyzję uzasadniają m.in. nieumyślny charakter czynu, postawa podejrzanej oraz okoliczności sprawy.

Prokurator zawnioskował o wyznaczenie rocznego okresu próby, zobowiązanie Marty Cienkowskiej do zapłaty 30 tys. zł zadośćuczynienia na rzecz poszkodowanego motocyklisty oraz wpłatę 5 tys. zł świadczenia pieniężnego na rzecz Funduszu Pomocy Pokrzywdzonym oraz Pomocy Postpenitencjarnej.

Ostateczną decyzję w sprawie podejmie sąd.

Zlecenia od warszawskiego ratusza

Firma obecnej minister kultury Marty Cienkowskiej w ciągu trzech lat zdobyła zlecenia z Zarządu Zieleni m.st. Warszawy o łącznej wartości blisko 1,67 mln zł – wynika z ustaleń opublikowanych w maju 2026 roku przez Kanał Zero. Ostatni przetarg, rozstrzygnięty w 2023 roku, miał szczególnie zwracać uwagę. Według dostępnych informacji wpłynęła w nim tylko jedna oferta – złożona przez firmę Cienkowskiej. Kilka miesięcy później została ona powołana na stanowisko wiceministra kultury, a od lipca 2025 roku kieruje już całym resortem jako minister kultury i dziedzictwa narodowego.

Dziennikarz Waldemar Stankiewicz przeanalizował działalność gospodarczą Marty Cienkowskiej przed jej wejściem do rządu. Jak podkreślono w materiale, nie chodziło o kontrakty z instytucjami kultury, lecz o wielomilionową współpracę z warszawskim ratuszem, a konkretnie z Zarządem Zieleni m.st. Warszawy. Według autora publikacji minister nie odpowiedziała na przesłane pytania.

Od 2016 roku Marta Cienkowska prowadziła własną działalność gospodarczą w branży marketingowej i konsultingowej. Początkowo działała wspólnie ze wspólniczką, natomiast od września 2021 roku samodzielnie rozwijała firmę świadczącą usługi w zakresie kampanii reklamowych, strategii marketingowych, obsługi mediów społecznościowych oraz projektowania graficznego.

Pierwszy duży kontrakt z Zarządem Zieleni m.st. Warszawy firma zdobyła w 2021 roku. BFF Agency wygrała przetarg o wartości 850 tys. zł, którego przedmiotem było przygotowanie i przeprowadzenie szeroko zakrojonej kampanii promującej warszawski odcinek Wisły. Projekt obejmował działania ekologiczne, edukacyjne, kulturalne i sportowe. W ramach umowy wykonawca miał m.in. zapewnić obsługę czterech nadwiślańskich plaż wraz z wyposażeniem, przygotować wystawy na bulwarach, organizować animacje dla dzieci, opracować hasło promocyjne kampanii oraz zaangażować influencerów do jej promocji.

Rok później firma BFF Consulting Marta Cienkowska uzyskała kolejne zamówienie publiczne. Tym razem wartość kontraktu wyniosła 206 tys. zł, a jego przedmiotem była realizacja programu edukacyjnego „Korony Miasta”. Umowa obejmowała organizację zajęć przyrodniczych dla dzieci i młodzieży, warsztatów rodzinnych, spacerów dendrologicznych, pokazów przyrodniczych oraz promocję całego przedsięwzięcia zarówno w mediach tradycyjnych, jak i społecznościowych.

Na tym współpraca z warszawskim samorządem się nie zakończyła. Jeszcze w 2022 roku firma Marty Cienkowskiej podpisała kolejną umowę, tym razem o wartości 98 tys. zł, dotyczącą organizacji konkursu „Warszawa w Kwiatach”. Zakres zamówienia obejmował przygotowanie pracy jury, organizację wydarzenia finałowego oraz zapewnienie całej oprawy logistycznej. W specyfikacji znalazły się m.in. lunch dla 15 osób, transport dziesięciu jurorów pomiędzy czterdziestoma lokalizacjami w Warszawie, organizacja śniadania na trawie dla laureatów, przygotowanie upominków, obsługa fotograficzna, infrastruktura techniczna oraz przedstawienie dla dzieci.

Największe zainteresowanie wzbudza jednak przetarg z 2023 roku dotyczący organizacji finału konkursu „Warszawa w Kwiatach”. Według ustaleń Kanału Zero wartość zlecenia miała wynieść około 525 tys. zł. Na stronie internetowej Zarządu Zieleni m.st. Warszawy nadal znajduje się informacja o przeprowadzonym postępowaniu, jednak – jak wskazał autor materiału – usunięto załączniki zawierające informacje o złożonych ofertach oraz wyborze wykonawcy. Pozostała jedynie adnotacja, że na realizację zamówienia przewidziano 615 tys. zł.

Jak wynika z przedstawionych informacji, w tym postępowaniu została złożona tylko jedna oferta. W poprzednich przetargach o podobnym charakterze rywalizowały zwykle trzy lub cztery podmioty.

Na tę okoliczność zwrócił uwagę również autor materiału.

Ostatnia umowa została podpisana w lipcu, a już w grudniu Marta Cienkowska została wiceministrem kultury – zauważył Waldemar Stankiewicz w materiale opublikowanym przez Kanał Zero.

Kariera Marty Cienkowskiej w administracji rządowej nabrała następnie tempa. W grudniu 2023 roku objęła funkcję wiceministra kultury, natomiast w lipcu 2025 roku została ministrem kultury i dziedzictwa narodowego.

  • Dziękuję, że przeczytałeś /przeczytałaś artykuł do końca. Jeżeli chcesz, by powstawały na tej tego typu materiały, włącz się proszę jako Patron.
  • Twoje wsparcie jest bezcenne!
  • buycoffee.to/dorota-kania
  • patronite.pl/dorota.kania