Ojciec zarejestrowany jako tajny informator Informacji Wojskowej, syn – sędzia Sądu Najwyższego i uznany profesor prawa. Historia Janusza Łętowskiego to przykład biografii, w której splatają się losy aparatu bezpieczeństwa PRL, kariery naukowej oraz elit wymiaru sprawiedliwości III RP. Z dokumentów zachowanych w archiwach wynika, że przyszły sędzia Sądu Najwyższego przez lata pozostawał w relacjach ze Służbą Bezpieczeństwa, występując jako tajny współpracownik „Krytyk”.
To opowieść o drodze od środowisk związanych z systemem PRL do najwyższych stanowisk w wolnej Polsce — oraz o pytaniach, które do dziś budzą emocje.
Rodzinne dziedzictwo systemu
Biografia Janusza Łętowskiego nierozerwalnie łączy się z historią jego ojca – Stanisława Łętowskiego, postaci o wyjątkowo złożonym i symbolicznym dla epoki życiorysie.
Był on uczestnikiem wojny obronnej 1939 roku, oficerem Armii Krajowej oraz jednym z dowódców w trakcie Powstania Warszawskiego. Po jego upadku trafił do niewoli niemieckiej, a następnie – już w 1945 roku – znalazł się w strefie wpływów Armii Czerwonej. To właśnie ten moment okazał się przełomowy dla jego dalszej drogi życiowej.
Po zakończeniu wojny Stanisław Łętowski wstąpił do Ludowego Wojska Polskiego, gdzie szybko objął stanowiska kierownicze. Został zastępcą komendanta Oficerskiej Szkoły Broni Pancernej w Modlinie, a następnie awansował do stopnia pułkownika.
W kolejnych latach pełnił funkcje w bezpośrednim otoczeniu kierownictwa resortu obrony – był m.in. szefem gabinetu ministra obrony narodowej, którym był marszałek Michał Rola-Żymierski – współpracownik NKWD, odpowiedzialny za represje w wojsku. Okres ten przypadał na czas umacniania systemu komunistycznego w Polsce oraz intensywnej działalności aparatu bezpieczeństwa i zwalczanie niepodleglościopwego podziemia.
Według dostępnych materiałów archiwalnych, Stanisław Łętowski został już w 1946 roku zarejestrowany jako tajny informator Informacji Wojskowej o pseudonimie „Start”. Informacja ta wskazuje na jego powiązania z jednym z najbardziej wpływowych i jednocześnie najbardziej kontrowersyjnych organów bezpieczeństwa w pierwszych latach Polski Ludowej.
W 1948 roku został skierowany na studia do Akademii Sztabu Generalnego, co stanowiło potwierdzenie jego znaczącej pozycji w strukturach wojskowych. Po ich ukończeniu objął funkcję komendanta Garnizonu Warszawa.
Jednak jego kariera została gwałtownie przerwana. W maju 1950 roku został aresztowany i przez niemal cztery lata przebywał w areszcie. Śledztwo w jego sprawie zostało ostatecznie umorzone w 1954 roku, co wpisuje się w szerszy kontekst wewnętrznych rozliczeń i napięć w aparacie władzy okresu stalinowskiego.
Po wyjściu na wolność nie powrócił od razu do wcześniejszych struktur – pracował m.in. jako kierowca w Lubelskiej Fabryce Samochodów.
Zmiany polityczne po 1956 roku otworzyły mu drogę powrotu do życia publicznego. Został ponownie powołany do wojska, ukończył kurs w Akademii Sztabu Generalnego i objął stanowisko w Głównym Zarządzie Polityczno-Wychowawczym Wojska Polskiego – strukturze odpowiedzialnej za ideologiczną kontrolę armii.
Równolegle był aktywny politycznie – należał do PPR i PZPR, działał w ZBoWiD, gdzie pełnił funkcje w zarządzie głównym oraz komisji odznaczeniowej.
Jego biografia pokazuje drogę od oficera Polskiego Państwa Podziemnego do funkcjonariusza struktur państwa komunistycznego, co czyni ją jednym z bardziej charakterystycznych przykładów powojennych losów części polskich elit wojskowych.
To właśnie w takim środowisku – łączącym doświadczenie wojenne, powojenne zaangażowanie w struktury PRL oraz kontakty z aparatem bezpieczeństwa – dorastał Janusz Łętowski.
Dziedzictwo to stanowi istotny kontekst dla późniejszej kariery jego syna, który już w dorosłym życiu wszedł w relacje ze Służbą Bezpieczeństwa, a następnie – po 1989 roku – znalazł się wśród elit wymiaru sprawiedliwości III RP.
Początek drogi – „Long” i pierwsze kontakty z SB
Historia relacji Łętowskiego z aparatem bezpieczeństwa sięga lat 60. Wówczas, jako pracownik Instytutu Nauk Prawnych Polskiej Akademii Nauk oraz członek PZPR, został zarejestrowany przez Służbę Bezpieczeństwa jako kontakt służbowy o pseudonimie „Long”.
Już wtedy – jak wynika z notatek operacyjnych – nie wykazywał oporów wobec współpracy. W dokumencie z 1967 roku zapisano, że na propozycję współdziałania „przystał chętnie”. Podczas rozmów miał również dopytywać o szczegóły ewentualnej współpracy, jednocześnie zaznaczając, że nie oczekuje wynagrodzenia.
W 1968 roku był wykorzystywany przez SB jako tzw. punkt adresowy.
Werbunek i działalność jako TW „Krytyk”
Przełom nastąpił w 1979 roku. Wówczas – według publikacji prasowych – kontakty zostały wznowione, a Łętowski został zwerbowany jako tajny współpracownik „Krytyk”.
Z dokumentów wynika, że przekazywane przez niego informacje były oceniane jako wartościowe i dotyczyły środowisk naukowych na Zachodzie, w tym pracowników PAN oraz polskiej emigracji.
W raportach podkreślano jego zaangażowanie w działania przeciwko „wrogim siłom” wobec Polski Ludowej. Współpraca trwała do 1989 roku, kiedy została zawieszona z możliwością jej kontynuowania.
Kariera naukowa i instytucjonalna
Janusz Łętowski ukończył studia prawnicze na Uniwersytecie Warszawskim w 1962 roku. Następnie zdobywał kolejne stopnie naukowe, aż do tytułu profesora w 1981 roku. Specjalizował się w prawie administracyjnym.
Przez lata był związany z Instytutem Nauk Prawnych PAN, którym kierował w latach 1987–1990. Publikował także w Zeszytach Naukowych Akademii Spraw Wewnętrznych – uczelni podporządkowanej Ministerstwu Spraw Wewnętrznych PRL.
Po 1989 roku został sędzią Izby Administracyjnej Sądu Najwyższego, stając się częścią elit prawniczych III RP. Wypromował wielu doktorów i aktywnie uczestniczył w życiu naukowym.
Był również krytykiem muzycznym i autorem publikacji z tej dziedziny.
Awans w III RP i państwowe odznaczenia
Transformacja ustrojowa nie zahamowała jego kariery. W 1995 roku został odznaczony Krzyżem Kawalerskim Orderu Odrodzenia Polski, a w 1999 roku – Krzyżem Komandorskim tego orderu, przyznanym przez prezydenta Aleksandra Kwaśniewskiego za zasługi dla wymiaru sprawiedliwości.
Wątek Ewy Łętowskiej i spór o lustrację
Istotnym elementem tej historii pozostaje również działalność jego żony – prof. Ewy Łętowskiej, pierwszego Rzecznika Praw Obywatelskich, a następnie sędziego Trybunału Konstytucyjnego.
Była przeciwniczką lustracji i podpisała list potępiający ujawnienie listy agentów w 1992 roku. W 2007 roku pojawił się wniosek dr. Janusza Kochanowskiego – Rzecznika Praw Obywatelskich – o jej wyłączenie z orzekania w sprawie ustawy lustracyjnej, który jednak nie został uwzględniony.
Sama zainteresowana wskazywała, że kontakty jej męża z SB były znane w środowisku i miały charakter służbowy.
Tutaj pisałam o Ewie Łętowskiej: https://dorotakania.pl/2026/02/02/ewa-letowska-symbol-ciaglosci-elit-prl/
Autorytet i pytania bez odpowiedzi
Historia Janusza Łętowskiego to opowieść o człowieku, który po 1989 roku funkcjonował jako autorytet prawa, profesor i sędzia Sądu Najwyższego.
Jednocześnie dokumenty archiwalne wskazują na jego wieloletnie relacje z aparatem bezpieczeństwa PRL – od kontaktów operacyjnych po współpracę jako TW „Krytyk”.
To zestawienie jest klasycznym przykładem ciągłości elit, przeszłości oraz podkreśla znaczenie archiwów w interpretacji historii.
- Dziękuję, że przeczytałeś /przeczytałaś artykuł do końca. Jeżeli chcesz, by powstawały na tej tego typu materiały, włącz się proszę jako Patron.
- Twoje wsparcie jest bezcenne!
- buycoffee.to/dorota-kania
- patronite.pl/dorota.kania
